poniedziałek, 25 wrzesień 2017 17:10

Homoseksualizm w szkolnych planach edukacyjnych?

Von Christl Ruth Vonholdt - Doktor nauk medycznych, pediatra, była dyrektor Niemieckiego Instytutu Badań nad Młodzieżą i Społeczeństwem. Obszary prowadzonych badań: tożsamość, rozwój tożsamości, teorie więzi, seksualność, konfrontacja z teoriami gender i antropologia chrześcijańska. Von Christl Ruth Vonholdt - Doktor nauk medycznych, pediatra, była dyrektor Niemieckiego Instytutu Badań nad Młodzieżą i Społeczeństwem. Obszary prowadzonych badań: tożsamość, rozwój tożsamości, teorie więzi, seksualność, konfrontacja z teoriami gender i antropologia chrześcijańska.

Znaczna część landów w Niemczech domaga się wprowadzenia do szkolnych programów edukacyjnych opisu relacji homoseksualnych, biseksualnych i transseksualnych jako zastanych, niezmiennych i nie podlegających krytycznym ocenom stylów życia.

Ze względu na dobro młodzieży, celem niniejszej pracy jest pokazanie nieprawdziwości tak postawionej kwestii. Przedstawiona w niej analiza badań naukowych uzasadnia, dlaczego należy młodym ludziom odradzać dokonania tzw. „coming-outu”, czyli stanowczego i publicznego określenia siebie jako „geja”, „ lesbijki” lub „biseksualisty”.

Wprowadzenie

Uczniowie są wychowywani w szkołach do okazywania szacunku sobie nawzajem, jak również w stosunku do innych spotykanych w życiu ludzi. Każdy człowiek zasługuje na traktowanie go z godnością. Szacunek wobec uczniów wymaga również tego, aby przekazywać im informacje, które mają pokrycie w badaniach i w faktach. Treść zajęć lekcyjnych powinna spełniać kryteria naukowe.

Homoseksualizm (i biseksualizm)

Statystyka

Reprezentatywne badania przeprowadzone na uniwersytecie w Chicago (1994), wykazały, że:

  1. 2,8 % mężczyzn i 1,4 % kobiet określa swoją tożsamość jako homoseksualną lub biseksualną
    (Laumann, E. O., The Social Organization of Sexuality, Chicago 1994, S. 283-320).

  2. Nowsze reprezentatywne badanie z USA z roku 2011 wykazało następujące liczby:
    1,7 % mężczyzn (w wieku od 15 do 44 lat) określa swoją tożsamość jako gejowską
    (National Health Statistics Report, US Centers for Disease Control and Prevention, CDC, März 2011

 

Czy homoseksualizm jest wrodzony ?

 

  1. Seksuolog i protagonista ruchów gejowskich prof. Dr Martin Dannecker napisał w swojej ekspertyzie dla niemieckiego rządu federalnego:

    ”Wszystkie podejmowane w przeszłości próby biologicznego uzasadnienia homoseksualizmu należy określić jako nieudane. (…) Podejmowane na tym polu badania nie przyniosły znaczących i spójnych rezultatów” Dannecker odniósł swoją wypowiedź do badań z dziedziny genetyki, neurologii, gospodarki hormonalnej i badań nad bliźniętami.

    (Dannecker, M., Sexualwissenschaftliches Gutachten zur Homosexualität. In: Basedow, J.: Die Rechtsstellung gleichgeschlechtlicher Lebensgemeinschaften, Tübingen 2000, S. 339)

  2. Nowsze badanie nad bliźniętami z 2008 roku potwierdza stanowisko Danneckersa.
    (Whitehead, N., Latest twin study confirms genetic contribution is minor
    http://narth.com/2010/12/latest-twin-study-confirms-genetic-contribution-to-ssa-is-minor-2/).

    (Deutsches Institut fur Jungen und Gesellschaft Niemiecki Instytut Młodzieży i Społeczeństwa)
    Ausführlicher dazu: 
    Anmerkungen zur Homosexualität
    http://www.dijg.de/homosexualitaet/wissenschaftliche-studien/sozialwissenschaftlich-psychologisch-medizinisch/).

  3. Gazeta „Die Zeit” w 2013 roku opublikowała szeroko omawiany artykuł, w którym homoseksualizm przedstawiony został jako powiązany z czynnikami epigenetycznymi. Die Zeit i inne media powoływały się na amerykański artykuł, który spekulował na ten temat i prezentował go jako pewną możliwą teorię. Empiryczne badania na ten temat jednak nie istnieją.
    (Spielt vorgeburtliche Epigenetik eine bedeutsame Rolle bei der Entstehung von Homosexualität?http://www.dijg.de/homosexualitaet/wissenschaftliche-studien/epigenetik-entstehung-homosexualitaet/).

 

Transseksualizm

 

Transeksualizm występuje wyraźnie rzadziej niż homoseksualizm; brak na ten temat dokładnych danych.

Transseksualizm (transseksualność) zaliczany jest do „zaburzeń tożsamości płciowej” (ICD-10, F 64.) i należy do „zaburzeń osobowości i zachowania” (ICD-10, F 60-69)
(http://www.icd-code.de/icd/code/F64.-.html Zugriff 03.09.2013). Kod ICD-10 jest międzynarodowym systemem klasyfikacyjnym chorób (wydanym przez WHO). Do tej pory nie przedłożono dowodów określających ten fenomen jako w istocie wrodzony.


Badanie na temat „zaburzeń tożsamości płciowej u dzieci” (F 64.2 występuje przed rozpoczęciem wieku szkolnego) przyniosło wnioski: jeśli rodzice lub inne osoby z najbliższego otoczenia utwierdzają dziecko w jego przekonaniu, że chce przynależeć do innej płci, wzmacniają u niego to zaburzenie.
(Zucker, K.J., Bradley, S.J., Gender Identity Disorder and Psychosexual Problems in Children and Adolescents, New York, 1995).


Czy „seksualna orientacja” jest dana raz na zawsze i niezmienna?

Jednym z najsilniejszych argumentów przeciwko twierdzeniu jakoby homoseksualizm był wrodzony i niezmienny, jest faktyczna płynności seksualnej orientacji w przypadku znaczącej liczby osób
(Siehe Whitehead, N.,  Adoleszenz und sexuelle Orientierung. Zugriff 03.09.2013 http://www.dijg.de/homosexualitaet/jugendliche/adoleszenz-sexuelle-orientierung/).

 

  1. W czasopiśmie poświęconemu badaniom nad zachowaniami seksualnymi (Zeitschrift für Sexualforschung, Thieme Verlag - oficjalnym organie Niemieckiego Towarzystwa Seksuologicznego) czytamy: „Teza nieustępliwej, niezmiennej orientacji seksualnej została w ostatnim czasie zakwestionowana z różnych perspektyw teoretycznych, przede wszystkim z punktu widzenia długofalowych badań życiorysów, biologii ewolucyjnej, teorii ‘etykietowania’ jak również konstruktywizmu społecznego. (…) Wynika z nich, że orientacja seksualna poszczególnych osób może podlegać zmianom w toku życia. Może rozwijać się w sposób ciągły i podlega indywidualnym doświadczeniom seksualnym i emocjonalnym, jak również interakcjom społecznym i uwarunkowaniom kulturowym”.
    (Kinish, K.K., Geschlechtsspezifische Differenzen der Flexibilität der sexuellen Orientierung. Z Sex Forsch 17, 2004, S. 27).

  2. Alfred Kinsey wykazał, że seksualna orientacja spoczywa na kontinuum i u wielu osób zmienia się w toku ich życia – zarówno w stronę heteroseksualizmu, jak i homoseksualizmu, ze skłonnościami biseksualnymi występującymi pomiędzy nimi. Połowa osób, określających się pierwotnie jako homoseksualni, w wieku dorosłym określała się jako heteroseksualni. Nowsze badania Standforta (1997) i Whiteheada (2010) przyniosły podobne wyniki.
    (Siehe: The Changeability of Adolescent Same-Sex Attraction Zugriff 03.09.2013)

 

Badania odnoszące się tylko do okresu dojrzewania i wieku młodzieńczego, pokazują, że płynność seksualnej orientacji jest wyższa i jej spontaniczne zmiany zachodzą w tym wieku jeszcze częściej.

  1. Sondaż przeprowadzony przez badacza praktykującego homoseksualizm Garyego Remafedi (1992) na próbie blisko 35.000 chłopców w wieku od 12 do 18 lat, wykazał, że seksualne odczucia mogą się zmieniać. 25,9 % spośród 12-letnich ankietowanych było niepewnych co do własnych skłonności seksualnych (homoseksualnych lub heteroseksualnych), natomiast wśród 18- latków było to tylko już 5%.
    (Remafedi, G., Demography of sexual orientation in adolescents. Pediatrics, 1992, 89, 714 f).

  2. Nowe, obszerne badanie z 2007 roku na próbie 10. 000 młodych osób między 16 a 22 rokiem życia wykazuje ponownie, jak bardzo płynna jest w tym wieku „orientacja seksualna”, jak również, że często dochodzi do spontanicznego rozwoju w kierunku heteroseksualności. 

    Przykładowo: 70 % młodzieży, która w wieku 17 lat podawała za swoją orientację wyłącznie homoseksualną, w wieku 22 lat określa się jako wyłącznie heteroseksualna, a 8 % natomiast podaje się jako osoby biseksualne.

    Badanie zatem wykazało, że płynność występuje w prawdzie w obu kierunkach, jednakże prawdopodobieństwo, że orientacja homo-lub biseksualna zmieni się na heteroseksualną jest przynajmniej 25 razy wyższe niż odwrotnie.
    (Siehe Whitehead, N., Adoleszenz und sexuelle Orientierung  http://www.dijg.de/homosexualitaet/jugendliche/adoleszenz-sexuelle-orientierung/).


    Spontaniczne zmiany orientacji seksualnej w wieku młodzieńczym są tak znaczące, że autorzy badania proponują całkowite porzucenie posługiwania się koncepcją „orientacji seksualnej” w okresie dorastania, a w zamian zachęcają do skoncentrowania się na badaniach nad „istotnymi zagadnieniami” takimi jak zachowania seksualne lub przenoszenie wirusa HIV.
    (Savin-Williams, R.C., Prevalence and stablity of sexual orientation components during adolescence and young adulthood. Arch Sex Behavior 2007, 36, S. 385-394. Siehe auch die Zusammenfassung der Studie in Deutsch angegeben in Fußnote 8).

    Żaden człowiek nie dokonuje wyboru obiektu swoich działań seksualnych, również tych heteroseksualnych, ze względu na to, że taki a nie inny wybór został mu wrodzony i pozostaje niezmienny. „Seksualna orientacja” odnosi się do odczuć, pożądania, ewentualnie również do zachowań. Odczucia przyciągania przez innego człowieka lub przez płeć przeciwną lub zmiennie przez własną i odmienną płeć (biseksualizm) lub przez pewne cechy u danego człowieka nie są nam po prostu wrodzone.

    Współczesne badania nad mózgiem wykazują, że tkwi w nas zdolność odczuwania, jednakże jakie odczucia i z czym je łączymy, zostaje przez nas wyuczone w zasadniczej mierze w zależności od naszych doświadczeń. Mózg człowieka, poprzez który odczuwamy i dokonujemy wyborów, rozwija się w zależności od doświadczeń, przy czym doświadczenia z wczesnego dzieciństwa wywierają na nas szczególny wpływ.

    W każdym położeniu istotny pozostaje fakt, iż każdy człowiek niezależnie od swoich seksualnych skłonności posiada biologiczno-cielesną dyspozycję ku heteroseksualności. Tylko heteroseksualność nieodłącznie niesie tę korzyść, która umożliwia przekazywanie życia.

    Wysoka spontaniczna płynność seksualnych odczuć w wieku młodzieńczym jest mocnym argumentem za tym, aby stanowczo odradzać młodzieży tzw. „coming- out” czyli ogłaszanie siebie światu jako geja lub jako lesbijki. Jeśli u młodocianych osób pojawiają się odczucia homoseksualne, bardzo ważne jest, aby miały kogoś, komu mogą się zwierzyć. Często cierpią ze względu na swoją samotność. Potrzebują zrozumienia, pochylenia się nad ich problemem i odpowiedniego poradnictwa. Nakłanianie ich do homoseksualnego stylu życia, a szczególnie chłopców, niesie ze sobą wysokie ryzyko w wielu obszarach. (zobacz poniżej) .

    „Coming – out” jest aktem samookreślenia się, którego konsekwencji młodzi ludzie nie potrafią dobrze rozeznać.[i] Określenie siebie w ten sposób może zablokować dalszy (możliwy) rozwój w stronę heteroseksualności. „Coming-out” zamyka drzwi, które w pozostałyby otwarte. Dlatego też młodym ludziom praktykującym zachowania homoseksualne, powinno się doradzać, aby pozostali otwarci i nie wiązali się poprzez „coming out” tylko i wyłącznie z jedną tożsamością.
    (Pubertät und Adoleszenz sind eine Zeit des Umbruchs. Insbesondere das Frontalhirn – mit dem wir Entscheidungen treffen – erfährt in dieser Zeit erhebliche strukturelle Veränderungen. Teenager haben deshalb noch nicht die Fähigkeiten von Erwachsenen, komplexe Situationen nüchtern und klar zu beurteilen, Impulse zu kontrollieren und langfristige Konsequenzen von Entscheidungen zu übersehen. Das Frontalhirn ist erst mit etwa 20-30 Jahren voll ausgereift. Siehe: www.thenationalcampaign.org/resources/pdf/BRAIN.pdf)

    Jednoznaczne definiowanie siebie od momentu „coming-outu” jako „geja” lub „lesbijki” zawiera bolesną rezygnację z możliwości sprowadzenia na świat nowego życia w związku pełnym miłości. Czy młodzi ludzie nie wyczuwają tego intuicyjnie? A może powodem zwątpienia, a wraz z nim pojawiających się skłonności samobójczych jest właśnie coming –out? Przyjęcie takiego przekonania pozbawia przecież każdego nadziei na zmianę życia.

 

Skłonności samobójcze u osób młodocianych odczuwających pociąg homoseksualny

 

  1. W ramach kolejnych badań Garyego Ramafedi z 1991 roku przepytani zostali chłopcy odczuwający pociąg homoseksualny i biseksualny pomiędzy 14 a 21 rokiem życia, w celu ustalenia z jakich przyczyn dokonywali prób samobójczych.
    (Remafedi, G., Risk factors for attempted suicide in gay and bisexual youth. Pediatrics, 1991, 87, 6, S. 869-875).

    Badanie to dowodzi występowania statystycznie istotnego związku pomiędzy wiekiem, w którym dany chłopak ogłosił swój coming-out, a podjętą przez niego próbą samobójczą.   Im młodsi byli chłopcy ogłaszający swój coming out, tym wyższy był wśród nich odsetek prób samobójczych; im byli starsi, tym było ono niższe.Opóźnianie coming- outu o każdy kolejny rok życia, prowadził do stopniowego spadku ryzyka samobójstwa. Ramafedi stwierdził zatem, że coming-out w młodzieńczym wieku przynosi ze sobą ryzyko samobójstwa.
    (Ob es sich um einen kausalen Zusammenhang handelt, weiß man nicht. Remafedi fand zunächst einen statistischen Zusammenhang).

    Badanie to dostarczyło dowodu na potrzebę przesuwania ewentualnego coming-outu na wiek dorosły i ostrzegania przed nim w wieku szkolnym.

    Ramafedi, który sam praktykuje homoseksualizm, stwierdza: „Prób samobójczych nie udało się wyjaśnić dyskryminacją, doświadczeniem przemocy, utratą przyjaźni lub osobistym nastawieniem do homoseksualizmu” (Remafedi, G., 1991, a.a.O., S. 873. Hervorhebung hinzugefügt).  Jako najczęstszą przyczynę prób samobójczych chłopcy podają „problemy w rodzinie”, a w szczególności: problemy małżeńskie rodziców, rozwód rodziców, problemy z alkoholem w rodzinie. I tak homoseksualni chłopcy, których rodzice nie byli w związku małżeńskim, dokonywali prawie dwa razy częściej prób samobójczych w porównaniu do homoseksualnych chłopców, których rodzice byli ze sobą zaślubieni!

    Ponadto Ramafedi dowiódł występowania związku statystycznego pomiędzy próbą samobójczą chłopców a doświadczonym nadużyciem seksualnym,   pomiędzy próbą samobójczą a terapią uzależnień (alkohol, narkotyki), pomiędzy próbą samobójczą a wczesną aktywnością seksualną (hetero- lub homoseksualną).


  2. Kolejne badanie pochodzi od Roberta Garofalo z 1998 roku (Garofalo, R., The association between health risk behaviors and sexual orientation among a school-based sample of adolescents. In: Pediatrics 1998, 101, 5, S. 895-903) i pokazuje, że młodociane osoby (chłopcy i dziewczyny), które określają się jako homoseksualne lub biseksualne, częściej podejmowały się prób samobójczych. Kluczowe wyniki tego badania są następujące: Młodociani (chłopcy i dziewczyny), którzy określali się jako homoseksualni lub biseksualni, doświadczali znacząco częściej niż pozostali nadużyć seksualnych, częściej podejmowali współżycie seksualne przed ukończeniem 13 roku życia (!), w sumie posiadali więcej partnerów seksualnych, częściej w przeciągu ostatnich trzech miesięcy mieli przynajmniej 3 różnych partnerów seksualnych.

    Zarówno badanie przeprowadzone przez Ramafediego jak i przez Garofalo wśród homoseksualnych i biseksualnych młodych osób, dowodzą występowania statystycznego związku pomiędzy próbami samobójczymi a nadużyciami seksualnymi, jak również próbami samobójczymi a wczesną aktywnością seksualną. Istnieje zatem nagląca potrzeba kontynuowania badań w tych obszarach. 

    Dalsze badania zgodnie dowodzą, że odsetek prób samobójczych pośród dorosłych osób praktykujących homoseksualizm jest wyraźnie wyższy niż ogólnie w populacji. Przyczyny takiego stanu rzeczy są złożone. Dla uzasadnienia twierdzenia iż te problemy powodowane są zasadniczo przez „homofobię”, dyskryminację lub postawy odrzucające homoseksualizm w społeczeństwie, nie zostało do dzisiaj dowiedzione (Siehe: Whitehead, N., Homosexuality and co-morbidities: research and therapeutic implications. In: Journal of Human Sexuality II, 2010, S. 124-175).   Wiele przemawia za tym, że takie problemy w zasadniczej mierze są głęboko zakorzenione we wnętrzu, współwystępujące z praktykowaniem homoseksualizmu (Whitehead, ebd.).

    „Homofobia” jest koncepcją teoretyczną , która przerzuca wszelkie problemy osób posiadających odczucia homoseksualne na społeczeństwo i nie dopuszcza istnienia rzeczywistych konfliktów psychicznych z tym związanych.

    Według amerykańskich badań ponad 90 % osób, które w wieku młodzieńczym dokonywały prób samobójczych, spełniało także kryteria przemawiające za występowaniem u nich chorób psychicznych (Shain, B., Suicide and suicide attempts in adolescents. In: Pediatrics 2007,120, S. 669-676). Nie wolno pod żadnym względem tolerować bulling-u (nękanie, gnębienie kogoś), ani mobbing-u (ośmieszanie, poniżanie w miejscu pracy) wobec osób posiadających odczucia homoseksualne lub biseksualne! Grupy interesu, które wstawiają się za ofiarami prób samobójczych, ostrzegają jednak przed przedstawianiem bullyingu jako „przyczyny” samobójstw, gdyż w ten sposób mogą zostać zignorowane „podstawowe schorzenia psychiczne” (Zitiert nach: Bullying at School: never acceptable; http://factsaboutyouth.com/posts/bullying-at-school-never-acceptable/).

    Ignorancja w tym względzie może prowadzić do niewykrycia rzeczywistych przyczyn, co uniemożliwi poszkodowanym otrzymanie pomocy, której potrzebują.


  3. W kwestiach samobójstw i dyskryminacji warto również uwzględnić następujące wyniki badań:

    Badania reprezentatywne z Danii z 2011 roku, wykazały, że odsetek samobójstw u mężczyzn praktykujących homoseksualizm w zarejestrowanych związkach partnerskich był osiem razy wyższy niż u heteroseksualnych, żonatych mężczyzn.

    Wprowadzenie związków partnerskich zaliczyć należy do działań afirmujących kulturę gejowską, które zwiększają społeczną akceptację dla homoseksualnego stylu życia, czyli w rezultacie przeciwdziałają możliwej „dyskryminacji”. Jednakże tego typu działania w liberalnej Danii nie wpłynęły pozytywnie na wysokie liczby samobójstw wśród homoseksualnych mężczyzn. Wręcz przeciwnie – były one tam szczególnie wysokie. Uzyskane w tym badaniu wyniki zgadzają się z innymi, w których społeczna dyskryminacja nie występuje w ogóle jako główny czynnik wpływający na powstawanie wysokiego odsetka samobójstw wśród mężczyzn praktykujących homoseksualizm (Mathy, R. M., The association between relationship markers of sexual orientation and suicide: Denmark, 1990-2001. Social Psychiatry and Psychiatric Epidemiology, 46, 2, 2011, S. 111-117).


  4. Chociaż w USA czarnoskórzy nadal jeszcze doznają większej dyskryminacji niż biali, odsetki samobójstw pośród czarnych mężczyzn utrzymują się znacząco niżej niż wśród białych mężczyzn (http://www.suicidology.org/c/document_library/get_file?folderId=232&name=DLFE-241.pdf).

 

 

 Czy homoseksualne zachowanie niesie ryzyko dla młodzieży?

 

 

  1. Ryzyko zachorowania na wirusa HIV pośród chłopców i mężczyzn praktykujących homoseksualne kontakty, jest wielokrotnie wyższe w porównaniu do osób praktykujących wyłącznie kontakty heteroseksualne. Chociaż osoby praktykujące homoseksualizm stanowią niewielki odsetek ludności, wysoka liczba nowo zdiagnozowanych infekcji wirusem HIV ( 68%) dotyczy „mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami”. (Epidemiologisches Bulletin 21/11, Robert Koch Institut 30.5.2011, S. 1).

  2. Homoseksualny styl życia wiąże się z trzy razy wyższym odsetkiem chorób psychicznych. Zaliczają się do nich nie tylko tendencje samobójcze i depresje, ale także zaburzenia lękowe i inne.[iii] Nowe badania ze Szwajcarii pokazują, że rośnie liczba zaburzeń psychicznych wśród praktykujących homoseksualizm, mimo iż, trzeba uznać rosnącą akceptację dla homoseksualnego stylu życia w społeczeństwach zachodnich. Jak zostało już powiedziane, do dziś nie dostarczono dowodów na to, że choroby psychiczne wśród homoseksualistów wywoływane są zasadniczo przez odrzucającą homoseksualizm postawę społeczeństwa.
    (Hierzu gibt es eine Fülle von Daten. Z.B. Sandfort, T. et al., Same-sex sexual behavior and psychiatric disorders. Arch. Gen. Psych. 58, 2001, S. 85-91. Eine Zusammenstellung von Daten findet sich auch im Journal of Human Sexuality, I, 2009, S. 53-87, hrsg. von NARTH. Ebenso: Whitehead, N., Homosexuality and co-morbidities: research and therapeutic implications. In: Journal of human sexuality, II, 2010, S. 124-175).
    (Schwule gesundheitlich stärker angeschlagen. NZZ online vom 20.07.2011 www.nzz.ch/nachrichten/panorama/gesundheitszentrum_schwule_1.11518539.htmlZugriff 03.09.2013).

  3. Badanie z USA na próbie reprezentatywnej wykazało, że młodociani, którzy deklarują się jako homoseksualni lub biseksualni, częściej korzystają z alkoholu i narkotyków. Częściej wykazują zachowania z użyciem przemocy. Nie tylko padają częściej jako ofiary, lecz również częściej występują w roli sprawców przemocy podczas spotkań w celach kontaktów seksual nych, w porównaniu do pozostałych młodocianych.
    (CDC: Sexual identity, sex of contacts, and health-risk behaviors among students in grades 9-12, 10.06.2011 www.cdc.gov/mmwr/pdf/ss/ss6007.pdf).

 

 

Von Christl Ruth Vonholdt - Doktor nauk medycznych, pediatra, była dyrektor Niemieckiego Instytutu Badań nad Młodzieżą i Społeczeństwem. Obszary prowadzonych badań: tożsamość, rozwój tożsamości, teorie więzi, seksualność, konfrontacja z teoriami gender i antropologia chrześcijańska.

Tłumaczenie: Magdalena Czarnik

Czytany 1467 razy