sobota, 19 maj 2018 19:15

Sześć faktów dotyczących nadchodzącego referendum w Irlandii, które należy znać

Napisał

W zeszłym tygodniu przyleciałem z trzema osobami (z czego jedna jest moją żoną) do Irlandii, by pomagać przy kampanii Save the 8th przez dwa ostatnie tygodnie, zanim 25 maja odbędzie się referendum w którym Irlandczycy zdecydują czy należy utrzymać obowiązującą 8 poprawkę do konstytucji gwarantującą  bezpieczeństwo dzieciom nienarodzonym przed aborcją.  Tym, którzy nie mają pojęcia, co się dzieje w Irlandii postanowiłem wyłożyć sześć rzeczy, które należy wiedzieć o tym, o co toczy się walka:

  1. Ósma poprawka do Konstytucji Republiki Irlandzkiej gwarantuje całkowite bezpieczeństwo nienarodzonym dzieciom w łonach matek. Poprawka ma następujące brzmienie: „Państwo uznaje prawo do życia nienarodzonych, w pełni szanując równe mu prawo matki do życia, i gwarantuje respektowanie go w ustawodawstwie oraz, w miarę możliwości, obronę i dochodzenie tego prawa zgodnie z obowiązującymi ustawami”.
  2. Rząd Irlandii zamierza wprowadzić skrajny program aborcyjny, który zezwalałby na aborcję na życzenie do 12 tygodnia ciąży oraz na aborcję pod pretekstem „zdrowotnym” do szóstego miesiąca ciąży, a nawet do porodu. Politycy i aktywiści proaborcyjni próbują ukryć ten fakt przed referendum, gdyż większość Irlandczyków nie popiera aborcji na życzenie. Minister Zdrowia Simon Harris posunął się do stwierdzenia, że jeśli prawo do życia zostanie zniesione, to aborcja będzie finansowana przez rząd.
  3. Aktywiści proaborcyjni twierdzą, że zniesienie poprawki jest konieczne, aby „ratować życia kobiet”. Twierdzenie prezentowane jest w wielu różnych wariantach na plakatach. W rzeczywistości fakty zaprzeczają tym roszczeniom – nawet proaborcyjne ONZ wskazuje na to, że Irlandia jest najbezpieczniejszym miejscem na świecie jeśli chodzi o bezpieczeństwo rodzących kobiet. Wskaźnik śmierci matek (który ukazuje jak wiele kobiet zginęło w czasie ciąży lub w połogu) jest najniższy na świecie. Fakt ten doprowadzał do wściekłości aktywistów proaborcyjnych przez wiele dekad, gdyż zwięźle ukazuje fałsz przedstawiania aborcji jako zabiegu wchodzącego w skład „opieki zdrowotnej” i udowadnia, że aborcja nie jest niezbędna do tego, by uchronić zdrowie matki.
  4. Lekarze irlandzcy wielokrotnie potwierdzali, że legalny zabieg aborcyjny nie jest im potrzebny do tego, by leczyć kobiety. Dr John Monaghan, konsultant ds. położnictwa z ponad trzydziestoletnim doświadczeniem w tej dziedzinie, oświadczył, że „przez cały czas mojej praktyki zawodowej, w której uczestniczyłem w ponad 5 tyś. porodów, nigdy nie zdarzyło się, by ósma poprawka w jakikolwiek sposób ograniczyła moje możliwości w sprawowaniu opieki nad zdrowiem kobiety”. Większość lekarzy pierwszego kontaktu jest stanowczo wrogich aborcji – 70% z nich twierdzi, że nie będą przypisywać pigułek aborcyjnych. W oświadczeniu publicznym z 2013 roku irlandzcy lekarze stwierdzili, że ze względu na obowiązywanie ósmej poprawki nie zginęła jeszcze żadna kobieta.
  5. Aktywiści irlandzcy kłamią, aby osiągnąć swój cel jakim jest zniesienie ósmej poprawki, jak to zresztą wielokrotnie czynili wcześniej w innych krajach, gdy starali się przepchnąć aborcję w USA i innych krajach. Na przykład w przypadku Savity Halappanavar, która zmarła w 2012 roku po poronieniu dziecka w 17 tygodniu ciąży. Media stwierdziły, że zmarła, gdyż odmówiono jej aborcji. Tym zafałszowaniem posługują się aktywiści proaborcyjni przez cały czas trwania kampanii mającej na celu zniesienie poprawki. Fakty są takie, że trzy oficjalne śledztwa w jej sprawie potwierdziły, że nie zmarła w wyniku odmówienia jej aborcji – takie jest stanowisko lekarzy. Zmarła w wyniku zatrucia krwii sepsy. Specjaliści zajmujący się jej przypadkiem nie skorzystali z trzynastu innych możliwości, które pozwoliłyby uratować jej życie.
  6. W obecnej chwili Irlandia ma niezwykle niski wskaźnik dokonywanych aborcji. W Wielkiej Brytanii jedno na pięć dzieci jest zabijanych w aborcji, włączając w to 90% dzieci u których zdiagnozowano zespół Downa (wskaźnik jest porównywalny w innych krajach zachodnich). Wskaźnik aborcji dzieci Irlandek wynosi jedno na 19 – około 3,5 tyś. kobiet wyjeżdża co roku do Anglii w celu przeprowadzenia zabiegu przerwania ciąży. Ich liczba spada od 16 lat i w tej chwili jest o połowę niższy – spadek ten wynika z faktu, że można zamówić pigułkę aborcyjną przez Internet. Według informacji, prezentowanych na kampanii Save the 8th, poprawka ratuje życie co najmniej 30 irlandzkich dzieci rocznie.

Irlandczycy już pięciokrotnie zagłosowali przeciwko zniesieniu ósmej poprawki – po raz pierwszy w 1983 roku, trzykrotnie w 1992 roku i jeszcze raz w 2002 roku. Pięciokrotnie głosowali przeciwko krwawemu programowi aktywistów aborcyjnych. Udadzą się po raz szósty do urny i tutaj każdy głos będzie się liczył. Przez następne dwa tygodnie aktywiści pro-life będą dzwonić, pukać do drzwi i rozmawiać na ulicach z przechodniami od rana do wieczora. Na szali jest życie niewinnych.

 

LifeSiteNews

https://www.lifesitenews.com/blogs/six-facts-you-need-to-know-about-irelands-upcoming-abortion-vote?utm_content=buffer38bc3&utm_medium=LSN%2Bbuffer&utm_source=facebook&utm_campaign=LSN

Czytany 1474 razy