Tel.690297773 , email: kontakt@stop-seksualizacji.pl

odbieramy telefony w godz.: 12.00-14.00

„Jestem mamą córki, która od 14. roku życia uważa się za transpłciową. Kocham ją i bardzo zależy mi na niej i na innych dzieciach, które doświadczają takiego problemu. Niestety: leczenie w amerykańskich klinikach nie pomaga dziecku dotrzeć do przyczyny dyskomfortu. Wręcz przeciwnie: stawia je wobec konieczności zmiany płci”.

Firma Microsoft promuje ideologię gender. Amerykański gigant technologiczny ogłosił, że w najnowszej wersji popularnego edytora tekstu „Word” obecne będzie niezwykle innowacyjne rozwiązanie. Użytkownikom, którzy posłużą się nacechowanym płciowo rzeczownikiem, program zaproponuje bardziej neutralną wersję.

- Kiedy zauważyłem nagłówek w „Charlotte Observer” na początku tego tygodnia, musiałem czytać go dwa razy: „Mężczyzna w oddziale położniczym” – przeliterowałem. Czule napisana, wzruszająca historia zaczyna się tak: Liam Johns wchodzi do gabinetu USG i rozgląda się. Poczuł się lżej, gdy zobaczył, że poczekalnia jest pusta. „Może nikt mnie nie zauważy” – myśli. Liam ma 5-6 stóp, brodę i ciążowy brzuszek.


- To prawda, że niektórzy mężczyźni czują się jak kobiety, a niektóre kobiety mają ochotę być mężczyznami – pod wpływem współczucia i genderowej propagandy zdarza się nam dochodzić do takich wniosków. –  Dlaczego więc mielibyśmy sprzeciwiać się temu, że zdecydują się zidentyfikować jako płeć przeciwna? Jeśli to ich uszczęśliwia, można pozwolić im żyć, tak jak chcą.
Niestety, ruch gender nie walczy tylko o to, by transseksualiści mogli żyć, jak chcą. On chce na swój wzór zmienić cały świat.


To nie żart, mimo że mogłoby się tak wydawać. Zaczęło się kilka lat temu, od „identyfikowania się” coraz większej liczby osób jako przedstawiciele płci przeciwnej.  Niedawno CNN opublikowało profil na temat tego, że coraz więcej osób na świecie „upodabnia się” do syren. Osoby, które się z nimi „utożsamiają” noszą syrenie ogony podczas oficjalnych spotkań i odpoczynku.

sobota, 27 kwiecień 2019 10:35

Gender i brak logiki


„Po pani wykładzie, ja już nie wiem, kim jestem”. To wyznanie jednego ze studentów, uczących się u prof. Judith Butler – czołowej działaczki na rzecz gender. Prof. Butler uznała je za swój sukces naukowy.

sobota, 27 kwiecień 2019 10:07

Gender zaczyna się w głowie!


 „To nie jest miłość” – możemy śmiało powiedzieć, przyglądając się rozwiązaniom, zaadoptowanym dziś przez genderyzm. Nawet jeśli u podstaw któregoś z nich leżała słuszna diagnoza, dobór środków zaradczych jest jak wpuszczenie do ula szerszeni. Jakie są historyczne początki gender?

„Zabrałam ją do klinicysty ds. płci, poszukując porad ekspertów. Zamiast pomocy, ekspert przyjął jej nową tożsamość i powiedział mi, że muszę odnosić się do mojej córki, posługując męskimi zaimkami, nazwać ją męskim imieniem i kupić jej spoiwo do spłaszczenia piersi” – mówi jedna z mam w Stanach Zjednoczonych.

środa, 10 kwiecień 2019 07:02

Bunt lekarzy przeciwko zmianie płci u dzieci

Co najmniej osiemnastu pracowników kliniki zajmującej się zmianą płci w Wielkiej Brytanii odeszło z pracy z powodu złego diagnozowania dzieci i skierowywania ich na terapię hormonalną. Pięcioro z nich rozmawiało o swoich obawach z dziennikiem Times.

- Polityk, o którym mowa, Morgane Oger (urodzony jako Ronan Oger), jest biologicznym mężczyzną. Jednak „przeszedł” zmianę płci i przeżywa swoje życie jako „transpłciowa kobieta”. W związku z tym tzw. „Trybunał Praw Człowieka” w Kanadzie właśnie orzekł, że chrześcijański działacz musi zapłacić 55 000 USD prowincjonalnemu politykowi, ponieważ określił tego polityka jako „biologicznego mężczyznę” w broszurze politycznej. Zgodnie z decyzją Bill Whatcott musi zrekompensować Ogerowi krzywdę, jaką wyrządził wobec jego „poczucia godności, uczuć i szacunku”.

- Nowe badania naukowe pokazują, że mózgi wcześniaków różnią się znacznie, w zależności od płci. To kolejny dowód na to, że różnice między płciami istnieją przed jakimkolwiek uwarunkowaniem rodzicielskim lub społecznym.

Umożliwianie zmiany płci przez nieletnich, mimo  sprzeciwu rodziców jest w Wielkiej Brytanii coraz częstsze. W 2016 r. sędzia Sądu Najwyższego zezwolił nastolatkowi, który chciał zmienić płeć na odcięcie kontaktu z rodzicami, którzy się temu sprzeciwiali. Tydzień temu władze lokalne objęły „opieką” troje dzieci, ponieważ ich rodzice sprzeciwiali się ich chęci zmiany płci.

Strona 1 z 6