Tel.690297773 , email: kontakt@stop-seksualizacji.pl

odbieramy telefony w godz.: 12.00-14.00

sobota, 26 styczeń 2019 22:02

Światowa Organizacja Zdrowia twierdzi, że mężczyźni mogą – i powinni – także dokonywać aborcji

Napisane przez Redakcja

„Nie tylko kobiety mogą zajść w ciążę, ale także kobiety, które uważają, że są mężczyznami” – pisze w najnowszych wskazówkach dotyczących aborcji Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Światowa Organizacja Zdrowia wydaje się nie dostrzegać, że nie są wskazówki medyczne, za które jest odpowiedzialna, lecz ingerowanie w sprawy kultury.


W nowym poradniku zadbano o użycie takiego języka, który promuje kulturę transpłciową i jest otwarty na praktyki surrogacji. Z tego względu np. słowo matka zastąpiono określeniem „osoba w ciąży".
Dokument zawiera też zalecenia, które ignorują prawo rodziców do wychowywania swojego dziecka.
W akapitach dotyczących aborcji u nastolatków, raport uznaje rodziców za „nic więcej” niż barierę, której personel medyczny powinien unikać. Zaleca też lekarzom, by wybierali „wspieranie” nastolatków także w tych krajach, w których nie mają szczególnego poparcia prawa.
Wytyczne WHO dotyczące aborcji z latami coraz bardziej podważają prawo pracowników służby zdrowia do powoływania się na klauzulę sumienia i układają je tak, by zapewnić pełny dostęp do aborcji każdemu człowiekowi. Przypomnijmy. We wcześniejszych wytycznych technicznych i politycznych z roku 2012 dotyczących „bezpiecznej aborcji" Światowa Organizacja Zdrowia pouczyła, że specjaliści odmawiający aborcji muszą zapewnić pacjentce skierowanie do innego lekarza, który dokona aborcji, w określonym terminie.  Jeśli odesłanie nie jest to możliwe, Światowa Organizacja Zdrowia nalega, aby osoba odmawiająca wykonania aborcji ze względu na klauzulę sumienia „musiała dokonać aborcji, aby uratować życie kobiety lub zapobiec uszczerbku na jej zdrowiu”.
Tu należy wiedzieć, że „uszczerbek na zdrowiu” w wielu przepisach krajowych zinterpretowano bardzo szeroko. A to stwarza faktyczne prawo do  aborcji na żądanie. Pracownicy służby zdrowia, którzy sprzeciwiają się aborcji, w takim wypadku pozostają w praktyce bez ochrony prawnej.
W aktualnych wytycznych polecono także, by w przypadku, gdy pracownik służby zdrowia sprzeciwia się aborcji w imię sumienia, zadania dotyczące aborcji przenieść na pielęgniarki, położne i farmaceutów. W ten sposób będzie można zapewnić do niej jeszcze pełniejszy dostęp.
Ochrona zdrowia i bezpieczeństwa kobiet często staje się dla WHO celem mniej ważnym niż powszechne udostępnienie aborcji – podsumowuje instytucja C-Fam, zajmująca się monitoringiem spraw społecznych.
Na podstawie Life Side News
https://www.lifesitenews.com/news/world-health-organization-claims-men-can-and-should-have-abortions-too