Tel.690297773 , email: kontakt@stop-seksualizacji.pl

odbieramy telefony w godz.: 12.00-14.00

- w związku z doniesieniami prasowymi, że 22 września 2017 r. na 36. posiedzeniu Rady Praw Człowieka ONZ, polski rząd zobowiązał się do nowelizacji kodeksu karnego przez dodanie czynów z nienawiści ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową, oraz do zmian w prawie karnym, które zapewnią ochronę przed dyskryminacją osobom LGBTQI (rekomendacje 120.72-120.64);

- w związku z oświadczeniem z 23 września 2017 r. organizacji LGBTQ "Kacpra zabiła homofobia", w którym domagają się one od rządu działań przeciwko homofobii.

poniedziałek, 25 wrzesień 2017 17:10

Homoseksualizm w szkolnych planach edukacyjnych?

Znaczna część landów w Niemczech domaga się wprowadzenia do szkolnych programów edukacyjnych opisu relacji homoseksualnych, biseksualnych i transseksualnych jako zastanych, niezmiennych i nie podlegających krytycznym ocenom stylów życia.

Ze względu na dobro młodzieży, celem niniejszej pracy jest pokazanie nieprawdziwości tak postawionej kwestii. Przedstawiona w niej analiza badań naukowych uzasadnia, dlaczego należy młodym ludziom odradzać dokonania tzw. „coming-outu”, czyli stanowczego i publicznego określenia siebie jako „geja”, „ lesbijki” lub „biseksualisty”.

MEN wycofało się z kontrowersyjnych zmian w programie "Wychowanie do Życia w Rodzinie". Propozycja programu dla szkół ponadpodstawowych zawierała niestety szereg treści, które budziły wątpliwości organizacji prorodzinnych i samych rodziców. Największy niepokój i sprzeciw budziły wymogi stanowiące realizację genderowej Konwencji Stambulskiej, która pod hasłem walki z przemocą propaguje ideologię gender. 

Rządy i szkoły powinny uczyć dzieci, by miały mniej potomków w celu zmniejszenia zmian klimatycznych.

Tak twierdzi badanie opublikowane w Environmental Research Letters, w którym absolwent uczelni University of British Columbia, Seth Wynes oraz profesor z uczelni szwedzkiej Lund University, Kimberley Nicholas, wyliczają jak określone działania zmniejszają emisję gazów cieplarnianych. Twierdzą, że posiadanie jednego dziecka mniej “jest działaniem mającym duży wpływ”. Wpływem, który przewyższa każde inne w swojej efektywności.

sobota, 22 lipiec 2017 18:28

NIE DLA GENDEROWEJ EDUKACJI!

Nasz rząd znów zawodzi. Prosimy o przeczytanie listu dr Joanny Banasiuk i podpisanie petycji do Ministerstwa Edukacji. http://www.maszwplyw.pl/nie-dla-genderowej-edukacji-,72,k.html

 

Szanowni Państwo,

niedawno z satysfakcją informowaliśmy, że Ministerstwo Edukacji Narodowej pod wpływem kampanii „Chrońmy Dzieci!”, zapowiedziało likwidację obowiązkowych „warsztatów antydyskryminacyjnych”, które służyły upowszechnianiu ideologii gender wśród dzieci.

Dlatego szokiem była dla mnie lektura projektu nowej podstawy programowej przedmiotu „Wychowanie do życia w rodzinie” dla szkół ponadpodstawowych.

Jak większość mam wychowujących maluchy, odkryłam, że oddanie trzylatkowi mojego telefonu, gdy jestem zajęta lub przytłoczona obowiązkami, może mi uratować życie na te kilka kryzysowych minut. Jednak zdaję sobie również sprawę, że wiąże się z tym wiele zagrożeń, jeśli daje się mu telefon bez pewnych zasad. W jakiś instynktowny sposób moje dziecko wie jak poruszać się po aplikacjach w telefonie lepiej ode mnie. Ciągłe naciskanie przycisków zawsze kieruje go do miejsca, gdzie nie chcę, żeby się znalazł.

Mainstreamowy sklep internetowy sprzedający gry komputerowe, w którym zarejestrowanych jest prawie 35 milionów użytkowników poniżej 18 roku życia, prezentuje użytkownikom wszystkich grup wiekowych produkty z mechaniką gry opartą na wirtualnej przemocy seksualnej i animowanej pornografi, gdzie można zobaczyć genitalia i wytrysk,. Wszystko przez platformę dystrybucji gier komputerowych Steam®, która została założona przez firmę Valve Corporation.

Grupa teksańskich pastorów mówi “nie” dyrektorowi szkoły, który zaproponował włączenie do programu szkolnego historii LGBT, mówiąc mu, że to co mogło przejść w San Fancisco, nie przejdzie w Houston.

Lekarze i terapeuci zajmujący się płciowością coraz częściej się spierają czy dzieciom tak młodym jak dziewięciolatki powinno się podawać środki blokujące rozwój płciowy jeśli doświadczają one niepewności na tle płciowym (dysforii płciowej).

 

Jednak nowy artykuł napisany przez trzech ekspertów medycznych ujawnia, że za rozwiązaniem tego typu nie stoją żadne przesłanki naukowe.

 

Artykuł pod tytułem Ból dojrzewania: problemy związane z hamowaniem dojrzewania podczas terapii “dysforii płciowej”, który został opublikowany we wtorek w periodyku “The New Atlantis”, omawia ponad 50 zrecenzowanych badań nad dysforią płciową u dzieci.

Zachęcamy do obejrzenia niektórych wykładów z kwietniowego szkolenia Inicjatywy.