Tel.690297773 , email: kontakt@stop-seksualizacji.pl

odbieramy telefony w godz.: 12.00-14.00

 
 
W gender nie bierze się pod uwagę faktów biologicznych, medycznych czy psychologicznych.  Czyli pomija się fakty naukowe. Dlatego środowiska, które chcą ją upowszechnić, posługują się manipulacją. Upowszechniają działania, które mają na celu niszczyć społecznie i materialnie jego przeciwników – pisze Gabriele Kuby, socjolog i jedna z największych znawczyń gender. 

 „Oficjalnie powodem organizacji marszów LGBTI jest troska o większą tolerancję w społeczeństwie, tymczasem stają się one miejscem obscenicznych prezentacji oraz sposobnością do okazywania pogardy wobec chrześcijaństwa, do parodiowania liturgii eucharystii, oraz do nawoływania do nienawiści w stosunku do Kościoła i osób duchownych”.

 
 „Czterdzieści osiem lat temu prostytucja została zalegalizowana w Nevadzie. To był eksperyment społeczny, za który kobiety i dzieci zapłaciły wysoką cenę. Do dziś Nevada nie jest bezpieczna dla kobiet. 


„[Pracownicy LGBTQ] są źródłem dumy dla nas i źródłem nadziei dla ludzi na całym świecie, którzy nie czują się komfortowo będąc we własnych miejscach pracy i społecznościach” –  – pisze dyrektor generalny Google – Sundar Pichai w środowy e-mailu, wysłanym do pracowników. Google ogłosiła aktualizację swojej polityki.

Potrzeba dłuższej stymulacji i zwiększania  bodźców seksualnych, by osiągnąć orgazm  oraz zmniejszenie satysfakcji seksualnej – to najczęstsze skutki pornografii. Kolejne badania na temat jej skutków już dostępne!

środa, 12 czerwiec 2019 15:01

Donald Trump przeciw czy za LGBTI?

Bronił religijnych agencji adopcyjnych, przeciwstawiał się ideologii płci w wojsku, szkołach publicznych i schroniskach dla bezdomnych. Obsadzał administrację przywódcami prorodzinnymi.
Równocześnie nominował różne osoby pro-LGBT na sędziów i inne stanowiska rządowe. Kontynuował szereg decyzji pro-LGBT z czasów Obamy, takich jak zarządzenie w sprawie „niedyskryminacji tożsamości płciowej”.

- Celem standardów edukacji seksualnej według WHO jest uniemożliwienie założenia trwałej szczęśliwej rodziny i wychowanie potencjalnych ofiar przestępców seksualnych. Musimy się temu przeciwstawić - apelowano na międzynarodowej konferencji na Stadionie Narodowym.

Czy edukacja seksualna najmłodszych jest rzeczywistą potrzebą cywilizacyjną, czy też przejawem presji ideologicznej i dążeniem do zmiany norm kulturowych, obyczajowych i społecznych? Na to pytanie starali się odpowiedzieć prelegenci międzynarodowej konferencji "Edukacja seksualna dzieci i młodzieży. Przegląd zagrożeń", zorganizowanej przez Centrum Życia i Rodziny na Stadionie Narodowym.

Stolica Apostolska zajęła oficjalne stanowisko w sprawie gender. W ogłoszonym w poniedziałek, 10 czerwca, dokumencie stanowczo sprzeciwia się tej ideologii, a w szczególności narzucaniu jej w szkołach i na uczelniach jako jedynego słusznego światopoglądu o rzekomo naukowym charakterze. Zarazem jednak Kościół zachęca do dialogu w ramach studiów gender, zwłaszcza gdy chodzi o sposób, w jaki różnica między obu płciami jest przeżywana w różnych kulturach.

- To jest czwarta klasa podstawówki, oni doskonale wiedzą, na czym seks polega. Ja rekomenduję już ćwiczenia na prezerwatywach - mówi jedna z tzw. seksedukatorek, odpowiedzialna za zajęcia z dziećmi. Reporterki programu "Alarm!" TVP, podając się za nauczycielki szkoły podstawowej, wniknęły do kilku organizacji propagujących LGBT. Dowiedziały się, w jaki sposób mówić dzieciom o seksie, pornografii, masturbacji i aborcji.

Policja aresztowała Davida Lynna, ulicznego kaznodzieję z jednego z protestantyzujących kościołów i oskarżyła o naruszanie spokoju we wtorek, 4 czerwca. Stało się to po tym, jak tłum protestujący przeciwko jego przesłaniu otoczył go w dzielnicy gejów w Toronto.

sobota, 01 czerwiec 2019 05:40

Homoterror w Hiszpanii

Rozmowa z dr. Pablo de la Fuente, hiszpańskim historykiem mieszkającym w Polsce.

Niektóre polskie samorządy chcą wprowadzać postulaty środowisk LGBT do szkół. Z czymś takim miał Pan do czynienia wiele lat temu w Hiszpanii.

– Tak, oczywiście. Tak to właśnie się odbyło. Miało to miejsce głównie w czasie dwu kadencji rządów socjalistów, którym przewodził José Luis Rodríguez Zapatero (2004-2011). Zaczęło się od przedstawiania osób homoseksualnych jako ofiar (pamiętam, że jednym z elementów tej strategii było pokazywanie w wielu szkołach filmów takich jak „Filadelfia” z Tomem Hanksem). Następnie zaczęto zrównywać zachowania homoseksualne z heteroseksualnymi. Kolejnym krokiem było przekonywanie nastolatków w wielu szkołach, że najlepszym punktem wyjścia w odniesieniu do ich seksualności jest obranie zachowań biseksualnych, by w zależności od nabytych doświadczeń dowiedzieć się, jakie są ich preferencje. Najgroźniejsze jednak jest to, iż w szkołach w Hiszpanii uczy się, że płeć nie jest kwestią biologiczną, lecz psychiczną. Z mojego punktu widzenia jednym z głównych zadań szkoły jest pomoc rodzicom, którzy mają wyposażyć dzieci w narzędzia umożliwiające im funkcjonowanie w istniejącym świecie, a nie tworzenie przez szkołę światów równoległych. Wyobraźmy sobie, że przykładowy Jan Nowak, współcześnie żyjący, pewnego dnia poczuje, iż jest Napoleonem Bonaparte. Jeśli tak się stanie, każdy psychiatra bez wątpienia zdiagnozuje to jako patologię. Ciekawe, że mężczyzna, który czuje, że jest Napoleonem Bonaparte, uznawany jest za psychicznie chorego, zaś inny mężczyzna, który czuje, że jest kobietą, jest postrzegany jako osoba zupełnie normalna.


Stan Kalifornia zagłosował niedawno za zmianą programu nauczania edukacji seksualnej. Mimo że dokumenty stanowe zapewniają szacunek do poglądów związanych z religią i kulturą, wspomniane zmiany dotyczą właśnie tych poglądów.  „To po prostu przerażające, czego będą uczyć. To pornografia – mówi jedna  matek. Jeśli to się utrzyma, przestanę posyłać dzieci do publicznej szkoły”.