O Inicjatywie Stop Seksualizacji Naszych Dzieci

Inicjatywa SSND to ruch rodziców skierowany przeciwko permisywnej edukacji seksualnej (typu B) w szkłach polskich.

Chociaż wraz ze zmianą rządu w 2015 roku, bezpośrednie zagrożenie wprowadzenia tego typu edukacji  wydaje się ominąć szkolne placówki, jednak nie wydano odpowiednich rozporządzeń  nadzorujących przekazywane dzieciom w szkołach treści podczas zajęć związanych z ich seksualnością. Nadal więc mamy do czynienia z obecnością w szkołach organizacji zewnętrznych oraz propozycji szkoleń dla uczniów i nauczycieli w ramach programów "antydyskryminacyjnych" np. "Otwarta Szkoła", czy profilaktyki HIV, które propagują liberalne idee seksualne.

Mając obecnie ograniczone pole działalności, organizacje liberalne starają się również szkolić i przygotowywać nauczycieli, którzy w ramach przedmiotu WDŻ również będą przekazywali dzieciom nieodpowiednie treści. Etyka światopoglądowa "praw seksualnych" wnika coraz głębiej w treści programowe różnych kierunków studiów pedagogicznych i psychologicznych w ramach tzw. polityki gender mainstreaiming. Uczelnie korzystające z dotacji unijnych deklarują realizowanie programów antydyskryminacyjnych. Psycholodzy pracujący w placówkach szkolnych często są już propagatorami nowoczesnej "rewolucji seksualnej".

who

Placówki przedszkolne korzystające z dotacji unijnych również realizują programy polityki gender mainstreaming.

Mają również miejsce nadal takie sytuacje, że co bardziej liberalni i wywrotowi nauczyciele, aby nie drażnić rodziców wyprowadzają dzieci na zajęcia poza szkołą, podczas których prezentowane są im drastyczne seksualne treści.

Działania rodziców, ich ogólna orientacja i wiedza na temat "praw seksualnych" i dramatycznych skutków wprowadzania tychże zarówno w indywidualnym życiu własnych dzieci, jak i ich wpływ na zjawiska społeczne, są kluczowe dla powstrzymania konsekwencji epatowania dzieci i całego społeczeństwa ateistycznym, neomarksistowskim i postmodernistycznym, permisywnym podejściem do seksualności człowieka.

Permisywny rodzaj edukacji seksualnej został zaprezentowany Polsce przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) w 2013 roku w "Standardach Edukacji Seksualnej w Europie" czyli tzw. "Standardach WHO". Przygotowanie takich "Standardów" i nadzór nad ich wdrażaniem, WHO powierzyło niemieckiej Centrali Edukacji Zdrowotnej tzw. BZgA. Nie jest więc bez znaczenia, jakie programy edukacji seksualnej organizacja ta wprowadza obecnie w samych Niemczech. Przygotowuje ona i realizuje programy, które mają trafić do wszystkich państw europejskich. Praktycznie rozpoczęto sukcesywnie realizować je już w 2013 roku w Norwegii, Belgii, Szwajcari, Słowacji, Czechach, Chorwacji, Włoszech, Francji itp.. Skutkiem tego były protesty rodziców w wielu państwach europejskich. Rodzice konfrontują się z siłą politycznych środowisk międzynarodowych: ONZ, Parlamentu Europejskiego i organizacji międzynarodowych, które prowadzą działaność, reprezentując częstokroć interesy zagranicznych korporacji i biznesów, czy innych środowisk lobbujących na rzecz tzw. "praw seksualnych".

Porozumienie na rzecz wprowadzenia tego rodzaju edukacji opisanych w "Standardach" do placówkek szkolnych podpisali:

» Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny (IPPF)
» Fundacja Dzieci Niczyje
» Fundacja Promocji Zdrowia Seksualnego im. dr. Stanisława Kurkiewicza
» Genders Studies UW
» Grupa Edukatorów Seksualnych „Ponton” (IPPF)
» Polskie Centrum Zdrowia Seksualnego (Londyn)
» Polskie Towarzystwo Seksuologiczne
» Stowarzyszenie „W stronę dziewcząt”
» Towarzystwo Rozwoju Rodziny (IPPF)
» Związek Nauczycielstwa Polskiego
» dr Andrzej Depko
» dr Alicja Długołęcka
» prof. Zbigniew Izdebski (Istytut Kinseya)
» prof. Stanisław Obirek
» dr Grzegorz Południewski
» prof. Zbigniew Lew-Starowicz
» prof. Magdalena Środa

Edukacja typu B - to edukacja, oparta o zestaw "praw seksualnych" forsowanych na forum ONZ przez organizacje zrzeszone głównie w IPPF (International Planned Parenthood Federation). Organizacje te osiągają dochody szacowane na miliardy dolarów, ze sprzedaży środków antykoncepcyjnych, aborcji, sprzedaży szczepionek i leków leczących choroby weneryczne. Z tego właśnie powodu to środowiska feministyczno-aborcyjne zrzeszone w IPPF są głównymi sygnatariuszami porozumienia na rzecz wprowadzenia edukacji według Standardów WHO do szkół. Politycy pozyskujący finansowe wsparcie w swoich kampaniach wyborczych od tychże organizacji, wspierają ich działalność na forum państwowym i międzynarodowym.

Caroll Everet, była dyrektor klinik aborcyjnych, w swojej książce pt. "Pieniądze splamione krwią" opisuje, w jaki sposób prowadzenie edukacji w danym regionie Stanów Zjednoczonych wpływało na wzrost wyników finansowych klinik aborcyjnych.

Beneficjentem permisywnej edukacji seksualnej typu B jest również przemysł pornograficzny (np. Playboy), który od początku istnienia pierwszych programów edukacji seksualnej w Ameryce (lata 60.), zasilał je swoimi funduszmi.

IPPF i Instytut Kinsey'a są ideowymi i światopoglądowymi konsultantami programów edukacji przygotowanej przez BZgA.

Instytut Kinsey'a w 2014 roku uzyskał akredytację Organizacji Narodów Zjednoczonych, co oznacza, że czynnie uczestniczy w przygotowywaniu dokumentów rezolucji oenzetowskich dot. m. in. edukacji seksualnej.

W zakłądce poświęconej Edukacji typu B opisujemy działalność Instytutu Kinseya i IPPF.

Wszystkie kraje, w których realizowany jest rodzaj edukacji seksualnej typu B borykają się z poważnymi problemami wczesnej inicjacji seksualnej dzieci i wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami - takimi jak np. wzrost dziecięcej przemocy seksualnej, wczesne ciąże nastolatek, choroby weneryczne wśród młodzieży, rozpad rodziny, depresje i samobójstwa młodocianych, porwania i handel dziećm oraz kobietami dla biznesu seksualnego. W Ameryce poparcie dla abstynencji seksualnej edukacji typu A, według badań National Education Association w ostatnich latach wzrosło w społeczeństwie z 40% do 66%, w dużej części Stanów wycofano się z obowiązującej tam edukacji typu B, która prowadzona jest w Stanach w szkole średniej.
Według raportu sześćdziesiąt sześć procent rodziców uważa, że "czekanie na seks" kończy się z chwilą gdy dzieci są zachęcane do korzystania z antykoncepcji.

Edukacja seksualna typu B jest ważnym elementem postępującej rewolucji seksualnej przyczyniającej się do powszechnego upadku norm moralnych, rozpadu struktur rodzinnych, atomizacji społeczeństwa i powstawania groźnych społecznych zjawisk jak np. handel kobietami czy przemoc na tle seksualnym.

Edukacja seksualna typu B jest również ważnym czynnikiem zarządzania i sterowania polulacją - promowana jest przez środowiska skrajne ideologicznie i eugeniczne.

 

Celem Inicjatywy Stop Seksualizacji Naszych Dzieci jest skuteczna ochrona polskich dzieci, tak aby mogły cieszyć się bezpiecznym dzieciństwem i udanym dorosłym życiem bez problemów, które przynosi liberalny seksualnie styl życia.