piątek, 13 marzec 2015 12:54

Popieram akcje stop seksualizacji w Polsce

Mam na imię Anna i jestem uczennicą 1 klasy technikum.
Jako jedna z wielu osób u mnie w klasie nie uczęszczam na lekcje religii i uważam że ten przedmiot nie jest mi do niczego potrzebny, lecz dzisiaj postanowiłam iść i przemęczyć się te 45 minut w klasie. To co usłyszałam zbulwersowało mnie.
Na początku katecheta rozdał nam państwa broszurki i zaczął tłumaczyć nam o seksualizacji w naszej szkole, wcześniej nawet nie wiedziałam że takie zajęcia są przeprowadzane w Polsce. Nigdy nie uczęszczałam na lekcje Wychowania do życia w rodzinie i żyłam w przekonaniu że nasi koledzy i koleżanki uczą się o budowie człowieka.
 
Po dokładnym przeczytaniu i obejrzeniu waszej ulotki stwierdziłam razem z moimi koleżankami że to co się dzieje w naszym kraju jest chore i wykracza poza wszelkie granice. Nie wyobrażam sobie aby mój 9 letni brat uczył się o seksie, taka edukacja w tak wczesnym wieku strasznie odbije mu się na psychice. Jego dzieciństwo nie będzie już tak beztroskie jak moje, gdyż kiedy ja miałam 9 lat jedynym moim zmartwieniem był kolor sukienki jaki założę mojej lalce a nie to czy zajdę w ciąże z jakimś kolegą.
Nie popieram rozwoju nauki o seksie w tak wczesnym wieku, razem z moją klasą jesteśmy oburzeniu i mamy nadzieje że nasze dzieci nie będą dotknięte tego typu zajęciami. 
Pozdrawiam i życzę powodzenia w walce z seksualizacją polskich dzieci, pamiętajmy że za kilkadziesiąt lat los Polski będzie leżał w ich rękach.
Czytany 3393 razy