Animowane genitalia mają nauczyć dzieci mówienia tak lub nie

Napisała

Akcja "Tylko wtedy, gdy moje odmienne usta mówią tak" została dla kandyjskich dzieci przygotowana przez amerykańską wytwórnię filmów animowanych PIXAR.

Akcja ma na celu w zabawny sposób nauczyć dzieci wyrażania zgody lub nie, na podjęcie czynności seksualnych. Ma też podnieść świadomość odnośnie "społecznego odczucia tego, co jest gwałtem". Równocześnie celem kampani jest zmiana społecznych stereotypów, tak aby w przyszłości "zachowania dotyczące gwałtu nie były trywializowane".

Twórca kampanii Terry Drummond, twierdzi, że wypracował technikę odmawiania lub wyrażania zgody w prosty i zabawny sposób.

Poza faktem, że dziecko epatowane jest seksualnością i to w wulgarny sposób (być może dla niektórych zabawny), to samo składanie seksualnych propozycji jest przestępstwem w świecie dorosłych i do dzisiaj w prawie amerykańskim traktowane jako forma molestowania seksualnego.

Cała kampania równocześnie doskonale wpisuje się w cele rewolucji seksualnej przygotowanej przez IPPF i  filozofię praw seksualnych. "Wyrażanie zgody" zawarte jest obecnie w przygotowywanych programach edukacji seksualnej przez WHO i edukatorzy seksualni grup np. Ponton czy Bez Tabu trafiają do szkół z instruktażem technicznym jej wyrażania.

Zauważmy, że podjęcie czynności seksualnych przez dzieci propagowane jest jako zupełnie naturalne w każdym wieku i według twórców kampanii powinno przestać być piętnowane. To dziecko decyduje, "wyraża swoje tak lub nie", czyli czy chce uczestniczyć w akcie seksualnym. Na bazie takiego ujęcia jest obecnie budowana propaganda środowisk LGBTQ przyzwolenia na tzw. "miękką pedofilię", w której od chęci dziecka zależy czy dorosły podejmie akt seksualny z dzieckiem.

Ten "miękki" rodzaj przemocy seksualnej w rodzinie był tłem dla wypowiedzi Małgorzaty Fuszary i Zbigniew Hartmana, którzy stwierdzili, że na nowo należy przemyśleć kwestię kazirodztwa i jego penalizacji. W kontekście tak formułowanych praw seksualnych dzieci, w 2013 roku, pedofilne zaburzenie  zostało ściągnięte z listy chorób APA, podobnie jak wcześniej homoseksualizm. Co prawda, powróciło na listę ponownie po społecznych protestach, jako rzekoma pomyłka, jednak w złagodzonej formie.

Aktywność seksualna dzieci ma rozwiązać problem gwałtów dokonywanych na dzieciach, których ilość drastycznie rośnie w krajach ogarniętych rewolucją seksualną. Dopuszczenie możliwości aktu seksualnego dziecka z dorosłym z pewnością zmieni definicję gwałtu i zmniejszy ilość zdarzeń, ponieważ dzieci z własnej woli podejmujące czynności seksualne (być może za pieniądze) (to również matryca Standardów WHO - seks za pieniądze) zostaną wyłączone ze statystyk.

Jak wyjaśnia psycholog przemocy dziecięcej Łuksz Dracz:

"Rzadko się zdarza taka przemoc seksualna, która jest napaścią ze strony dorosłego. Samo uwodzenie już jest formą przemocy. Głównie przemoc zaczyna się od zmiękczania granic intymnych dziecka ? pokazywania, że normalne są pewne zachowania, które nie są normalne. Sprawca upatruje sobie dziecko i zaczyna się nim zajmować, przede wszystkim, dając mu pewną gratyfikację emocjonalną.
Dziecko łatwo da się zmanipulować i przywiązać do siebie. Sprawca nie jest przywiązany do dziecka i nie ma z dzieckiem normalnej więzi, natomiast umie wytworzyć więź dziecka wobec siebie. ... Dziecko, które jest zaniedbane emocjonalnie, ale także inne dzieci, czują się w takiej sytuacji ważne, potrzebne i zauważone".

http://stop-seksualizacji.pl/analiza_standardow.pdf

Forma przemocy dokonanej na dziecku będzie mieściła się więc w zakresie "wyrażanej zgody", co nie zmieni w niczym rozmiaru krzywdy, której dziecko doznało i wymiaru aktu przemocy seksualnej, której na nim dokonano.

Magdalena Trojanowska

Czytany 4038 razy