Tel.690297773 , email: kontakt@stop-seksualizacji.pl

odbieramy telefony w godz.: 12.00-14.00

czwartek, 09 luty 2017 15:48

Kraje zachodnie zbierają fundusze na aborcyjny biznes, aby zastąpić pieniądze wycofane przez prezydenta Trumpa - podpisz petycję!!!

Napisał

Niestety dzieje się dokładnie to, czego się obawialiśmy ? pisze Jakub Bartłoszewicz z Fundacji Jeden z Nas. W odpowiedzi na odcięcie przez USA funduszy federalnych dla organizacji zagranicznych promujących i przeprowadzających aborcję (przywrócenie tzw. Mexico City Policy), nie musieliśmy długo czekać, by ktoś w Europie wpadł na pomysł, by Unia Europejska zwiększyła wydatki na ten proceder.



Duńska Minister ds. Handlu Zagranicznego i Współpracy na rzecz Rozwoju, Liliane Ploumen  tworzy szeroki front pro-aborcyjny, kierując kuriozalne w swojej treści listy do prawie wszystkich przedstawicieli państw członkowskich, ale pomijając w swojej korespondencji Polskę, Maltę, Węgry, Chorwację oraz Litwę. Konieczność wydawania pieniędzy podatnika europejskiego na aborcje nazywa nie tylko obowiązkiem, ale i zachowaniem przyzwoitości!

W odpowiedzi na te działania Liliane Ploumen amerykańskie organizacje pro-life przygotowały petycję prosimy o jej podpisanie. Poniżej treść strony.

 

pet2
http://citizengo.org/en/lf/40774-appeal-canadian-and-eu-ministers-reject-dutch-plan-international-abortion-fund

 

Apel do Kanadyjskich i Europejskich ministrów spraw zagranicznych o odrzucenie holenderskiego projektu stworzenia funduszu aborcyjnego.

Zaledwie parę dni temu, 23 stycznia, nowy prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump przywrócił tzw. ?Mexico City Policy? - akt prawny wprowadzony za kadencji Ronalda Reagana i utrzymywany w mocy przez kolejnych prezydentów, Busha Seniora, Busha Juniora. Za czasów kadencji Clintona i Obamy został on uchylony.

?Mexico City Policy? stwierdza, że żaden z funduszy płaconych przez podatników Stanów Zjednoczonych nie powinien wspierać międzynarodowych organizacji, które promują lub przeprowadzają aborcję. Przywrócenie tego aktu prawnego przez Trumpa pociąga za sobą, wśród wielu innych konsekwencji, zatrzymanie grantów dla takich organizacji jak International Planned Parenthood Federation, Marie Stopes International, jak i prawdopodobnie Funduszu Ludnościowego Narodów Zjednoczonych.

W reakcji na decyzję USA, holenderska Minister ds. Handlu Zagranicznego i Współpracy na rzecz Rozwoju, Liliane Ploumen, wyszła z inicjatywą utworzenia funduszu na rzecz międzynarodowych organizacji aborcyjnych (takich jak wyżej wspomniane) pod nazwą ?She Decides?.

Przedstawiony projekt stworzenia funduszu ma uzupełnić brakujące 600 milionów dolarów, które dotychczas Stany Zjednoczone płaciły wspomnianym organizacjom.

Warto w tym miejscu wspomnieć o tym, że zgodnie z prawem pieniądze podatników USA nie mogły bezpośrednio fundować zabiegów aborcyjnych od 1973 roku. Niemniej jednak pozostaje faktem, że organizacje oferujące zabiegi aborcyjne otrzymywały fundusze na działalność niezwiązaną z aborcją, co pozwalało im na wydawanie pieniędzy, które w innym wypadku musieliby zebrać na działania niezwiązane z aborcją, na aborcję.

Dzięki decyzji Trumpa przywracającej do życia ?Mexico City Policy?, tego typu przerzucanie kapitału nie jest dalej możliwe. Organizacje promujące i przeprowadzające zabiegi aborcyjne nie otrzymują dofinansować z budżetu USA, nawet na działania niezwiązane z aborcją.

Na chwilę obecną rząd holenderski przekazał 10 milionów euro na fundusz ?She Decides? pani Ploumen. Podatki holendrów są w tej chwili używane w celu wypromowania aborcji i uczynienia jej dostępną na całym świecie, a zwłaszcza w krajach niezamożnych, w tym w Afryce.

Kraje na świecie jak Kanada, Belgia, Dania i inne państwa członkowskie UE również wyraziły chęć dorzucenia się do tego okropnego i morderczego funduszu.

To wszystko dzieje się niedługo po tym, gdy z Afryki na światło dzienne wyszły opowieści rodem z horrorów - o nadużyciach, których dopuściła się organizacja Marie Stopes International. Na przykład w Ugandzie nielegalne kliniki aborcyjne zarządzane przez wspomnianą organizację zostały oskarżone o proceder spuszczania w toalecie martwych dzieci zabitych podczas zabiegów aborcyjnych, jednocześnie zwiększając głośność muzyki na korytarzach, by zagłuszyć jęczące z bólu kobiety.

Do podobnych nadużyć dochodzi również w innych krajach. Musimy więc zadać sobie pytanie, czy chcemy, by pieniądze z naszych podatków trafiały do wspomnianych organizacji?

Ze względu na to, CitizenGO przygotowało petycję skierowaną przeciwko holenderskiemu funduszowi ?She Decides?

Mieszkańcy Holandii, Kanady, Belgii, Danii i innych krajów europejskich powinni się sprzeciwić ufundowaniu aborcji z pieniędzy podatników i odrzucić holenderski plan Ploumen.

Tego typu działania neokolonialne powinny zostać powstrzymane!

Czy to wszystko na co nasze zachodnie państwa stać jeśli chodzi o wspieranie rozwoju?

Proszę byś podpisał tę petycję. Zostanie przedstawiona ministrowi spraw zagranicznych, pani Chrystii Freeland, Wysokiemu Przedstawicielowi Unii Europejskiej do Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa, pani Federice Mogherini, oraz ministrom spraw zagranicznych państw członkowskich Unii Europejskiej.  

Ponadto petycja zostanie przesłana do wiadomości rządowi holenderskiemu, by ukazać wstręt ludzi całego świata do tak aroganckiej i krótkowzrocznej polityki.

Więcej informacji możesz znaleźć pod linkami:
http://stop-seksualizacji.pl/index.php/news/item/308-trump-podpisal-rozporzadzenie-pozbawiajace-international-planned-parenthood-dofinansowan-na-aborcje-poza-terenem-usa
https://www.lifesitenews.com/news/dutch-govt-launches-global-fund-to-bail-out-abortion-industry-after-trumps
https://www.lifesitenews.com/news/canada-may-join-europe-in-600m-global-abortion-bailout-after-trump-funding
https://www.government.nl/latest/news/2017/01/28/minister-ploumen-launches-she-decides
http://www.ncregister.com/daily-news/whistle-blower-multiple-abuses-happened-at-marie-stopes-international-facil


Poniżej treść petycji w języku polskim:


Międzynarodowy Fundusz Aborcyjny? Nie w moim imieniu!

Zwracamy się z uprzejmą prośbą do:

-    Ministra Spraw Zagranicznych Kanady, pani Chrystii Freeland
-    Wysokiego Przedstawiciela Unii Europejskiej do Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa, pani Fredrice Magherini

oraz do wiadomości ministrów spraw zagranicznych Holandii i państw członkowskich Unii Europejskiej.

My, niżej podpisani, zwróciliśmy uwagę na nową inicjatywę, przepchniętą przez rząd holenderskii, ustanowienia międzynarodowego funduszu aborcyjnego pod nazwą ?She Decides?.

Zwróciliśmy również uwagę na poparcie, które wyraziło państwo Kanady wraz z innymi krajami Unii Europejskiej dla tego wyjątkowo niedorzecznego projektu.

Wiemy również, że rząd holenderski przeznaczył już 10 milionów euro na ten projekt, którego celem jest zebranie 600 milionów euro na opłacenie aborcji w niezamożnych krajach.

?She Decides? jest odpowiedzią na odpływ funduszy wywołany przywróceniem aktu prawnego ?Mexico City Policy? przez administrację Donalda Trumpa, który to zakazuje finansowania organizacji, które przeprowadzają bądź promują zabiegi aborcyjne, z pieniędzy podatników.

Zadaniem nowego projektu jest przekazanie pieniędzy organizacjom takim jak International Planned Parenthood Federation czy Marie Stopes International, które utracą fundusze na skutek przywrócenia wspomnianego aktu prawnego.

Wspomniane organizacje twierdzą, że skutkiem tego będzie częstsze występowanie nielegalnych i ?niebezpiecznych? zabiegów aborcyjnych.

Jeśli jednak chodzi o zapobieganie nielegalnym i straszliwym praktykom aborcyjnym, to nie jest dobrym rozwiązaniem wspieranie organizacji takich jak Marie Stopes International. Organizacja ta zdyskredytowała się przeprowadaniem nielegalnych aborcji przy użyciu bolesnych metod, gdzie płody i nienarodzone dzieci (zabite w wyniku przeprowadzenia aborcji) były spuszczane w toaletach, co miało miejsce w Ugandzie.

My, niżej podpisani, jesteśmy przekonani, że wspieranie tego typu działań nie jest konstruktywnym podejściem do kwestii stymulowania rozwoju.

Wola bycia wzorem dla innych państw jest godna pochwalenia, ale wmuszanie aborcji krajom afrykańskim nie wiąże się z dawaniem dobrego przykładu. W zasadzie jest to forma neo-kolonializmu.

Idąc tym tropem, jesteśmy również przeciwni pomysłowi, by ideologia kontroli populacji była realizowana w tej formie, tak jakby obywatele niezamożnych państw afrykańskich nie byli niczym innym niż zwierzętami. Każde życie ludzkie z osobna ma swoją bezcenną wartość.

Powinno się wspierać i fundować podstawowe potrzeby macierzyńskie. Jednak zabijanie nienarodzonych dzieci nie jest jedną z tych potrzeb.

Pani Ploumen i rządzie holenderski, twierdzicie, że oczekujecie szerokiego wsparcia dla tego funduszu. My jednak mówimy: Nie w naszym imieniu i nie z naszych podatków!

W związku z tym prosimy was, ministrowie spraw zagranicznych, o niewspieranie
tego projektu, a jeśli wasz rząd podjął już kroki w celu przyłączenia się do tego funduszu - o odstąpienie od tego zamiaru.

Dziękujemy za uważne rozpatrzenie naszej petycji.

Z poważaniem
[imię i nazwisko]