Tel.690297773 , email: kontakt@stop-seksualizacji.pl

odbieramy telefony w godz.: 12.00-14.00

piątek, 08 styczeń 2021 17:10

Program Wszechstronnej Edukacji Seksualnej, forsowany przez agendę ONZ: Już małe dziewczynki mają być przekonane, że małżeństwo i rodzina to niewolnictwo

Napisane przez Redakcja

„Podczas gdy uczniowie na całym świecie walczą o kontynuowanie edukacji w środku pandemii, Fundusz Ludnościowy Narodów Zjednoczonych (UNFPA) opublikował dokument z wytycznymi, aby zapewnić im kontrowersyjną seksedukację, gdziekolwiek się znajdują”. Czego dotyczy i jakie zmiany przewiduje dokument?

Trudno być obojętnym wobec tej informacji z 26.11.2020 r. podanej na portalu

https://www.lifesitenews.com/news/un-agency-forces-controversial-sex-ed-on-children-in-school-and-at-home (polska wersja: https://stop-seksualizacji.pl/index.php/news/edukacja-seksualna/item/681-onz-naciska-na-upowszechnienie-permisywnej-edukacji-seksualnej-dzieci-deprawowane-bylyby-w-domu-i-w-grupach-rowiesniczych).

Chodzi tu o pozaszkolną „kompleksową edukację seksualną” (CSE) forsowaną przez agendę ONZ Nowy dokument „uzupełnia i odnosi się” do kontrowersyjnych wskazówek technicznych dotyczących „kompleksowej edukacji seksualnej” (CSE), które zostały opublikowane w 2018 roku przez UNESCO. Pomimo faktu, że Zgromadzenie Ogólne odrzuciło „wszechstronną edukację seksualną” i powszechny sprzeciw wobec niej w krajach i społecznościach lokalnych, UNFPA postarała się, aby dzieci otrzymały ją bez względu na wszystko. Byłoby to wymagane dla dzieci w szkole, poza szkołą, a nawet w domu.

Według UNFPA „kompleksowa edukacja seksualna” może być prowadzona za pomocą komputerów lub telefonów lub w kontaktach osobistych, takich jak centra młodzieżowe, obozy letnie, organizacje religijne i obozy dla uchodźców. Poza szkołą może również „obejmować trudne tematy” i ująć je „w sposób, który nie zawsze może być wykonalny lub akceptowalny w środowisku szkolnym”.[tłum. Google]

Przywołany dokument UNFPA został poddany poniższej analizie, która unaocznia karygodne mechanizmy sterowania świadomością i podświadomością uczniów poprzez system pozaszkolnej edukacji, do której próbuje się zobowiązywać państwa członkowskie poprzez agendy ONZ.

Uświadomienie zagrożenia, jakie płynie ze stosowania standardów i metod UNFPA prezentowanych w omówieniu, a podjętych w celu demontażu tradycyjnego pojmowania płci, ról społecznych oraz seksualizacji uczniów, pod pozorem ich edukacji w środowisku pozaszkolnym, zasługuje na nagłośnienie i skuteczne przeciwdziałanie.

 Hanna Dobrowolska

 

Janusz Tydda: Omówienie kluczowych tez opublikowanego w 2020 r. przewodnika UNFPA (United Nations Fund for Population Activities - obecnie United Nations Population Fund) pt:

 

Międzynarodowe wytyczne techniczne i programowe dotyczące kompleksowej edukacji seksualnej poza szkołą (CSE)

- Oparte na faktach podejście do nieformalnych, pozaszkolnych programów CSE, które ma na celu dotarcie do młodych ludzi z populacji wykluczonych

 

Oryginalny dokument dostępny na stronie w pdf:

https://www.unfpa.org/publications/international-technical-and-programmatic-guidance-out-school-comprehensive-sexuality

 

Przewodnik powstał jako inicjatywa fundacji – (UNFPA) – Fundacja Ludności ONZ.

Wstęp głosi, iż przewodnik ten powstał ze względu na fakt, iż młodzi ludzie otrzymują ze wszystkich stron całą gamę naukowo błędnych i nawzajem sobie zaprzeczających informacji na temat płci (określonej jako gender) i seksualności, co w konsekwencji, zdaniem autorów przewodnika, stwarza ryzyko ubogiego życia i zdrowia, seksualnego i reprodukcyjnego.

Całość przewodnika – pod pozorem naukowości - nie wykracza poza wytyczne ideologii LGBT, a o dodatkowej jego perfidii świadczy nacisk kładziony na metody docierania do dzieci i młodzieży POZA strukturami szkolnymi, gdyż jak powiadają autorzy, formalne środowisko i struktury szkolne mogą takiego programu NIE AKCEPTOWAĆ. Oczywiście chodzi tu również o fakt, iż UNFPA umyka w ten sposób spod bardziej dokładnej obserwacji rodziców i instytucji państwowych (strona 10).

W opisie charakterystyki Wszechstronnej [to autorskie tłumaczenie pojęcia „Kompleksowej”] Edukacji Seksualnej [CSE] znajdujemy sformułowanie, że opiera się ona zarówno na prawach nauki, jak i na prawach ludzkich oraz na równości genderowej. Jednocześnie podkreśla się, że program ten ma obalać istniejące stygmaty i mity odnośnie zachowań seksualnych. Czyli po pierwsze: tzw. równość rozumiana przez UNFPA obejmuje wszystkie grupy rozpoznawane przez „nowoczesną naukę” jako inne rodzaje płci: osoby niebinarne, transwestyci, homoseksualiści, lesbijki itd. Po drugie, owe stygmaty, z którymi „nowa nauka” chce walczyć, to jest to, co nazywano kiedyś biologią, a zatem - istnienie dwóch płci. Ponadto stygmaty, którym „edukatorzy” wytaczają wojnę, to jakakolwiek tradycja społeczna i kulturalna popierająca   życie i instytucje małżeństwa i rodziny. (strona 10).

Co zrobić, aby osiągnąć zamierzone „dydaktyczne” cele? Autorzy broszury uważają, iż edukacja samych podmiotów (czyli dzieci i młodzieży) nie jest wystarczająca i należy również koncentrować się na wywieraniu wpływu i nacisku na rządy państw i inne struktury państwowe oraz na rodziców i opiekunów, czyli na wszystkich tych, którzy mogą mieć wpływ na formułowanie praw i polityki dotyczących dzieci i młodzieży oraz ich edukacji (strona 10).

Autorzy broszury zapewniając, iż program Wszechstronnej Edukacji Seksualnej jest oparty na badaniach naukowych, jednym tchem mówią również, iż brak jest tutaj literatury fachowej na ten temat, a zatem użyta literatura opiera się na przykładach zaczerpniętych z różnych tzw. „interwencji” (strona 11).

  1. Zarys Ogólny Pozaszkolnej Wszechstronnej Edukacji Seksualnej :

Chodzi o opracowanie specyficznych programów, których celem są konkretne i specyficzne społeczności; autorzy formułują tu następujące kluczowe strategie:

  • Analiza praw i struktur w danym rejonie – należy wnosić, że służyć ma to przede wszystkim możliwości wykorzystania tychże praw, struktur do celów własnych. Na przykład poszukiwania dostępnych funduszy.
  • Zatrudnianie do programu lokalnych „reprezentantów” wśród specyficznych grup (ludzi z ułomnościami, etc) w rzeczywistości formowanie AKTYWU lokalnego, który zajmowałby się pracą indoktrynacyjną.
  • koncentrowanie się na obalaniu „mitów i dezinformacji” na temat seksualności, szczególnie w stosunku do grup objętych stygmatami społecznymi i „dyskryminacją” - to w praktyce oznacza walkę z rodziną, instytucją małżeństwa i zasadami etycznymi przyjętymi jako NORMY w danym kraju/kulturze.
  • Łączenie edukacji z interwencją w społecznościach (w wypadkach takich jak dyskryminacja, stygmatyzowanie, przemoc) - w praktyce oznacza to wykorzystywanie istniejących praw dotyczących równouprawnienia i przemocy do koncentrowania się na rzekomych krzywdach grup podporządkowanych ideologii LGBT (np. nazwanie przez nauczyciela   chłopcem jednego z uczniów, gdy on sam zaczął się uważać za dziewczynkę, karanie dyscyplinarne uczniów za „naśmiewanie się” z dziwnego zachowania wyselekcjonowanych i przetrenowanych aktywistów-przebierańców etc.)
  • „Traktowanie działalności seksualnej bez uprzedzeń” - jako przykład Pozaszkolnej Wszechstronnej Edukacji Seksualnej, np. pornografia, prostytucja, seks z wieloma partnerami nie powinny być traktowane jako coś niepożądanego i coś czego należy się wstydzić. Są to zachowanie jak najbardziej „normalne” i nie wolno patrzeć na nie jako na coś nieetycznego.
  • Obserwacja innych ośrodków i sposobów edukacji seksualnej połączone ze zwalczaniem szczególnie szkodliwych materiałów. Za szkodliwe materiały należy tu przyjąć całą edukację opartą na standardach społecznych i kulturowych dotychczas popieranych w danej kulturze i społeczności.
  • Materiał używany w WES musi być opracowany dla wszystkich mniejszościowych grup społecznych, a nie tylko dla grupy dominującej. Czyli jeśli mamy do czynienia np. ze społeczeństwem w większości katolickim – należy program rozczłonkować i podzielić tak, by adresować go do małych grup społecznych, w celu niedopuszczenia do przedstawienia wartości uniwersalnych.
  • Materiał musi być specyficznie dopasowany do każdej grupy (np. program dla dziewcząt musi dawać im poczucie siły, program dla chłopców musi uwypuklać ich niezasłużone uprzywilejowanie).
  • Selekcja odpowiednich „trenerów” czyli AKTYWU do prowadzenia indoktrynacji - ludzi, którzy nie działają z jakimkolwiek uprzedzeniem i którzy nie mają zahamowań, żeby „uczyć” na temat bardzo szerokiego wachlarza zagadnień – chodzi tu o edukatorów zupełnie pozbawionych jakiejkolwiek etyki, bądź też zupełnie zindoktrynowanych, będących w stanie bezkrytycznie uczestniczyć w indoktrynacji innych (strona 12).
  1. Implementacja Programów:
  • Autorzy zalecają zbudowanie takiego systemu pozaszkolnego, aby nie podlegał on restrykcjom istniejących struktur społecznych i instytucji (np. szkoły, rodziców). Trenerzy powinni być z tej samej grupy, co ich uczniowie (w wypadku młodych ludzi, powinni być tylko niewiele starsi od uczniów i powinni mówić na ich poziomie).
  • Dlatego też powinni otrzymać gruntowne przeszkolenie, jako że sami nie mogą mieć za dużego doświadczenia.
  • Trenować bez dyskryminacji i bez stygmatów – czyli na zasadzie całkowitej dowolności zachowania.
  • Istniejąca kultura, jej normy i etyka ma być przedstawiana młodym ludziom jako źródło ucisku i przemocy/subordynacji (także kolonizacji).
  • Opierać się na materiale wizualnym i unikać słowa drukowanego.
  • Opierać się na tym, co uczestnicy myślą i czują (manipulacja ego i emocjami), zamiast podawania faktów naukowych).

Bezpieczeństwo i zapewnienie dyskrecji

  • Uczestniczący muszą się czuć niezagrożeni – to w praktyce oznacza bezkarną brutalizację języka i rynsztokowego zachowania.
  • Nie wolno wchodzić w jakikolwiek fizyczny kontakt z uczestnikami (zabezpieczanie się przed ewentualnymi zarzutami).
  • Mieć zapewnione dojście do odpowiednich instytucji, gdzie uczestnicy mogą zgłaszać doznane krzywdy (wykrywane krzywd na bieżąco). W ten sposób młodzi ludzie nagle, podczas zajęć, mogą dochodzić do przekonania, że byli na przykład krzywdzeni przez rodziców czy nauczycieli.

Monitorowanie

  • Implementacja programów musi być cały czas monitorowana i ewaluowana.
  • Ważne jest wysłuchiwanie opinii uczestników.
  • Włączanie do programu pomysłów zgłaszanych przez uczestników (strategia ta dowartościowuje młodych uczestników i wyzwala ich spod kontroli istniejących struktur i autorytetów).

Angażowanie rówieśników i członków tych samych grup społecznych w procesie edukacji

  • Optymalna jest współpraca „rówieśników” z profesjonalnymi trenerami/nauczycielami.
  • Stosowanie języka, jak „slang” czy „żargon”, może być pomocne.
  • Należy dobrze przygotowywać „rówieśników” do roli współpracowników trenerów.
  • Wskazana jest rotacja i częste zmiany „rówieśników”.

Angażowanie rodziców i opiekunów

  • Należy trenować grupy rodziców i opiekunów – po uprzednim wybraniu odpowiednich „użytecznych” osób.
  • Jest ważne, aby młodzież widziała zaangażowanie dorosłych w programie (strony 17-18).

Używanie technologii

  • Szczególnie ważne, ponieważ młodzi ludzie są już wdrożeni i przyzwyczajeni do „nowych” technologii.
  • Należy wykorzystywać internet i media społecznościowe.
  • Obejmować jak największą grupę przy stosunkowo niewielkich kosztach.
  • Materiał nie musi być prezentowany w jakimś ściśle określonym czasie.
  • Nie należy jednak polegać wyłącznie na „technologii”, gdyż zmienia się ona bardzo dynamicznie i przygotowany materiał może szybko nie nadawać się do użytku. Również w krajach i rejonach takich jak Afryka etc, skupienie się na „technologii” może być bezużyteczne.
  • Programy tu tworzone muszą być interaktywne.
  • Autorzy kładą nacisk na wciąganie w tworzenie programów młodych użytkowników oraz lokalnych ekspertów (strony 18-19).
  1. Wprowadzanie programu Wszechstronnej Edukacji Seksualnej w grupach

- Grupy powinny by podzielone ze względu na „gender”

- O ile to możliwe, organizatorzy programu sugerują, aby w miarę możliwości nie umieszczać wszystkich w jednej grupie, a separować uczestników tak, aby „czuli się” wygodnie (np. niebinarne osoby - razem ze sobą). To ma służyć budowaniu u dzieci przekonania, że są wyjątkowe i ich „kategoria” wymaga szczególnej uwagi, a zatem jakiegoś uprzywilejowania w traktowaniu ich grupy.

Dziewczęta i młode kobiety

  • Szczególny akcent wydaje się być położony tutaj na budowanie w małych dziewczynkach przeświadczenia, iż małżeństwo i dzieci są sposobem na ich uzależnienie (de facto niewolnictwo).
  • Jeden z punktów wyraźnie podkreśla koncentrowanie edukacji na dziewczynkach poniżej wieku dojrzewania.
  • Przedstawianie modeli do naśladowania, które potwierdzałyby takie uzależnienia. (20-21)

Chłopcy i młodzież męska

  • Tutaj z kolei największy akcent jest położony na to, co nazwane jest „nowym sposobem postrzegania roli genderowych”. W skrócie: pozbawianie chłopców poczucia tzw. „męskości” i chęci bycia „tradycyjnym mężczyzną”.
  • Podkreślenie potrzeby wprowadzenia modeli do naśladowania.
  • Równie ważne jest budowanie przekonania o „obrzydliwości” homofobii, transfobii i przemocy (strony 21-22).

Młodzi ludzie niepełnosprawni

  • Podkreślanie wobec osób niepełnosprawnych, że mają takie same prawa do życia seksualnego, jak wszyscy inni
  • Zaspakajanie tychże potrzeb nie jest i nie powinno być sprawą wstydliwą – zachęcanie do seksualnego „zdrowia”.
  • Powtarzanie młodzieży niepełnosprawnej, że ich kłopoty seksualne i ograniczenia w życiu seksualnym wynikają z barier społecznych, a NIE z ich niepełnosprawności.
  • Widać tu wyraźnie ukrytą agendę demontażu społecznego (starego porządku) pod pozorem dbałości o seksualne zdrowie niepełnosprawnej młodzieży (niepełnosprawnej fizycznie i umysłowo).
  • Autorzy chcą koniecznie zaangażować tutaj dorosłych, a szczególnie opiekunów niepełnosprawnych , w celu zapewnienia lepszego środowiska do uczenia się.

 

Wyraźna jest tendencja do skrajnej seksualizacji dzieci i młodzieży niepełnosprawnej. Szczególnie problematyczne są zalecenia „odgrywania ról” i „teatru” w kontekście możliwych problemów takich jak „masturbacja” czy „nagła chęć rozbierania się” u dzieci niepełnosprawnych umysłowo (strony 23-27).

 

Młodzi ludzie w schroniskach dla uchodźców

  • Nacisk na udzielanie specjalnej pomocy w wypadku homoseksualistów, lesbijek, biseksualistów i transwestytów, jako że ci są najbardziej narażeni na szykany (daje się poniekąd do zrozumienia, że w wypadku uchodźców te „extra przywileje” mogą zachęcić ich do rekrutacji do danej grupy LGBT).
  • Zachęcanie dziewcząt do „interakcji” – przy stwierdzeniu, „by nie zakładać, iż kultura „konserwatywna” wyklucza seksualność” (oczywiście dotyczy to muzułmanów).

 

Młodzi tubylcy/kultury rodzime

  • Tutaj politycznie poprawna sekcja bijąca jak zwykle w specjalne przywileje dla ludności „autochtonicznej” - jako „bardziej równej” (po orwellowsku) i najbardziej pokrzywdzonej (i mającej prawo do swojego kulturowego seksu).
  • O dziwo, nie było tutaj mowy o gejach i lesbijkach. Może dlatego iż „niektóre elementy kultury tradycyjnej pozostają odrobinę z tyłu za postępem”.
  • Autorzy sugerują, aby w tym wypadku sprząc Wszechstronną Edukację Seksualną z promowaniem edukacji ogólnej i „kariery” (strony 30-31).

 

Młode LBTQ + czyli – młode lesbijki, homoseksualiści, biseksualiści i inni

Tutaj mamy do czynienia z ciekawym zjawiskiem - okazuje się że „płynność seksualna” nie dotyczy tej grupy młodych ludzi. Jeśli zatem włączamy ich do LGB, to nie do LGBT, ale do LGBQ+.

  • Autorzy specjalnie oddzielają tutaj lesbijki, gejów i biseksualistów od reszty LGBT, a konkretnie - od transwestytów i osób interpłciowych.
  • Należy przypuszczać, iż dzieje się tak dlatego, że homoseksualiści, lesbijki i biseksualiści zawsze twierdzili że „tacy się urodzili” i kulturowa „płynność seksualna” wymyślona w ostatnim dwudziestoleciu była im bardzo nie na rękę. W tym wypadku zatem, autorzy broszury wychodzą naprzeciw oczekiwaniom tej grupy. Wszyscy pozostali - włączając w to heteroseksualistów – są już jednak tylko i wyłącznie „produktem kulturowym” , który może się zmieniać kilkukrotnie w życiu jednostki.
  • To najbardziej cierpiąca grupa, narażona na wymyślne szykany i szczególnie uciśniona (przez stulecia). Zalecane są sesje wzmacniające „wiarę w siebie” i dodające sił. Pojawiają się także sugestie wymuszania na władzach państwowych przywilejów na rzecz tejże uciśnionej grupy.
  • W podsumowaniu ogólnym aktywność nazwana tutaj Edukacją Seksualną polega na „rekrutacji” młodych, łatwo ulegających wpływom młodych ludzi (strony 32-34).

 

Młodzi transwestyci

  • Zdefiniowani jako ludzie, których gender ujawnia się po pewnym czasie (ale z reguły to nie ten gender, z którym się rodzą).
  • Traktowani muszą być w „aksamitnych rękawiczkach”, jako bardzo wrażliwi i krzywdzeni przez opresyjne kultury.
  • Wszystko w podawane jest w bardzo ogólnych pojęciach, zupełny brak argumentacji naukowej.
  • Podobnie jak w poprzedniej grupie chodzi o przygotowanie gruntu do późniejszego demontażu struktur społecznych (oczywiście instytucji małżeństwa i rodziny).

 

Młode osoby interpłciowe

  • Niegdyś osoby takie opisywane były jako hermafrodyci – dzisiaj określane są jako osoby zupełnie normalne.
  • Edukacja seksualna polega na walce ze stygmatami otaczającymi ich kondycję fizyczną.
  • Autorzy kładą nacisk, aby nie mówić „głośno” o dwóch płciach, bo to może spotęgować ich traumę.
  • Oczywiście zaimek osobowy dane osoby wybierają sobie same (strony 37-38).

 

Młode osoby z HIV

  • Wielka uwaga przykładana jest tutaj do dyskrecji i komfortu młodych ludzi z HIV.
  • Podkreślane jest, że bardzo często zarażeni młodzi ludzie muszą być edukowani zarówno na temat rozprzestrzenienia się HIV. jak i samego seksualnego zachowania.

Młodzi ludzie używający narkotyków

  • Podobnie jak i w poprzednich sekcjach na temat młodych ludzi z ułomnościami, niektóre sensowne rozwiązania przeplatane są dominującą ideą przewodnią polegającą na zrzuceniu personalnej odpowiedzialności na układy kulturalno-społeczne i na ubóstwo spowodowane tymi układami (co konsekwencji „zmusza” niejako młodych ludzi do zażywania narkotyków).
  • W tym samym czasie program kładzie nacisk na „bezpieczeństwo”, które widziane jest przez zapewnianie czystych strzykawek czy „bezpiecznych pomieszczeń” do wstrzykiwania heroiny, lub też anonimowe „kuracje medyczne” polegające na zapewnianiu usług typu „planowanie rodziny” (aborcja i antykoncepcja).
  • Podkreślane jest podejście pragmatyczne – brak jakiegokolwiek moralizowania oraz zatrudniania trenerów, którzy potępiają zażywanie narkotyków.

Młodzi ludzie sprzedający seks

  • Na początku przywołania zostaje długa lista okoliczności usprawiedliwiających działalność tego typu (ponownie odwracanie odpowiedzialności za „wybór kariery”).
  • Walka ze stygmatyzacją i stawianiem tego typu młodych ludzi na marginesie.
  • Między innymi spotkać się można z następującą strategią promującą „zdrowy seks”: „Rozmawiaj z nimi na temat ciąży i chorób przenoszonych drogą płciową od strony piękna i zdrowia” [tak bardzo koniecznych warunków w świadczeniu usług seksualnych?].

Młodzi ludzie pozbawieni wolności/możliwości poruszania się

  • Podając powody uwięzienia lub pozbawienia możliwości swobodnego poruszania się autorzy podają całą ich listę: od działalności kryminalnej po hostele dla nielegalnych imigrantów.
  • Dramatyczny opis, jak nienormalne jest przetrzymywanie młodych ludzi i jak niekorzystnie wpływa to na ich umiejętności socjalne i ….. seksualne.
  • Nacisk na przywrócenie umiejętności socjalnych, aby mogli z powrócić na łono społeczeństwa.
  • Młodym ludziom powinno się sugerować, iż ich sytuacja wynika z niesprawiedliwości społecznych, systemu hierarchicznego i wymiaru sprawiedliwości, a zatem wzmacnianie psychiczne polegać ma na szukaniu winnych w systemie oraz usprawiedliwieniu młodych przestępców.

Janusz Tydda

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Historyk, informatyk, publicysta.

W latach 2007 – 2011 twórca i dyrektor Australians for Democracy Incorporated, której celem było zatrzymanie procesu islamizacji Australii. Oryginalny portal Australian Islamist Monitor został zarchiwizowany przez Australijską Bibliotekę Narodową:

 https://webarchive.nla.gov.au/awa/20111011231825/http://pandora.nla.gov.au/pan/105721/20111012-0958/islammonitor.org/index-2.html