Tel.690297773 , email: kontakt@stop-seksualizacji.pl

odbieramy telefony w godz.: 12.00-14.00

środa, 20 listopad 2019 00:30

„Kastracja chemiczna i chirurgiczna nie jest terapią. To okaleczanie dzieci z zimną krwią” – biją na alarm zachodni eksperci

Napisane przez Redaktor

- Lekarze i terapeuci, którzy propagują „zmianę płci ” u dzieci, promują program polityczny, a nie postęp naukowy. Wystarczy sprawdzić, co kryje się za terminologią. Tzw. „terapia hormonalna” jest zwyczajną kastracją chemiczną, a „mastektomia” czy „histerotomia” – chirurgicznym okaleczaniem dzieci – mówi wprost dr Michelle Cretella.

  - Specjaliści obawiają się wypowiadać się przeciwko ruchowi osób transpłciowych – podkreśla dr Cretella, dyrektor wykonawczy z American College of Pediatricians (nie ma mylić z lewicową Amerykańską Akademią Pediatryczną) podając przykład jednej z rozmów, jaką odbyła z liberalnym kierownikiem działu psychologii na północnym zachodzie. Wiemy, że jest to szkodliwe dla dzieci, ale stwierdzenie tego może powodować, że kończy się kariera ”- usłyszała.

Sprawa Jamesa Youngera, amerykańskiego siedmiolatka, o którego zmianę płci zabiegała przed sądem matka, wywołała szereg komentarzy specjalistów.

 - Każda myśl o „terapii afirmacyjnej płci” dla nieletnich jest całkowicie eksperymentalna –

podkreśla dr Andre Van Mol, współprzewodniczący komitetu ds. seksualności nastolatków w American College of Pediatricians. – Medyczne „zmiany płci” dzieci nie były badane przez FDA (Agencję Żywności i Leków), ani nie istnieją wystarczające badania dla profesjonalistów, aby przewidzieć wszystkie długoterminowe skutki tych działań.

Dr Van Mol podkreśla, że podstawowe źródła problemów związanych z tożsamością płciową są ignorowane podczas stosowania terapii „potwierdzającej płeć”.

- Zdecydowana większość „leczonych” w ten sposób dzieci będzie miała psychiczne problemy zdrowotne lub zaburzenia neurorozwojowe. Mózgi w wieku nastoletnim nie są wystarczająco rozwinięte, aby podejmować nieodwracalne decyzje, które obejmują usuwanie części ciała – powiedział Van Mol. – Natomiast problemy, leżące u podstaw braku identyfikacji płciowej nie ustępują w tak zwanej terapii potwierdzającej płeć.

Katy Faust jest założycielką i dyrektorką organizacji The Before Before, zajmującej się obroną praw dzieci w małżeństwie i podczas rozwodów. „ Idea, że ​​dorośli mają prawo do dziecka, nawet jeśli oznacza to naruszenie jego prawa do bycia znanym przez ich biologiczną matkę, traktuje dzieci jako przedmiot od momentu poczęcia. To tak, jakby dziecko istniało po to, by uszczęśliwić matkę, pomimo kosztów związanych z jego prawami naturalnymi. ”

Dr Julie Hamilton, dr LMFT, nazwała płeć „przejściem” „eksperymentem społecznym”.

„Zachęcanie dziecka w każdym wieku do przyjęcia tożsamości płciowej innej niż jego płeć biologiczna to eksperyment społeczny, który nie został udowodniony w badaniach długoterminowych jako zdrowy lub skuteczny. Co więcej, istnieją wyraźne dowody na to, że blokery dojrzewania i hormony płciowe stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia ”, powiedział dr Hamilton LifeSiteNews.

Na podstawie: https://www.lifesitenews.com/news/cold-calculated-institutionalized-child-abuse-experts-comment-on-child-gender-transitions?utm_content=buffercfe6d&utm_medium=LSN%2Bbuffer&utm_source=facebook&utm_campaign=LSN&fbclid=IwAR3ouxtBZk7Y_AAVfDYxSzxaq15yauNqf3IhpBNpFVDI0ZmvInqsNfbHLbg