Tel.690297773 , email: kontakt@stop-seksualizacji.pl

odbieramy telefony w godz.: 12.00-14.00

piątek, 07 sierpień 2020 22:33

Osoby, które zmieniły płeć częściej doświadczają stanów lękowych – podnoszą specjaliści.

Napisane przez Redakcja



Autorzy badania, którzy twierdzili, że procedury „zmiany płci” przyniosły korzyści w zakresie zdrowia psychicznego, poprawili swoje ustalenia z 2019 r. Autorzy twierdzą teraz, że osoby zdezorientowane płciowo, które przechodzą operację „zmiany płci”, są bardziej narażone na leczenie zaburzeń lękowych niż osoby, które takiej operacji nie przeszły.



Badanie, opublikowane 4 października 2019 r. w American Journal of Psychiatry, miało rzekomo wykazać, że leczenie „afirmacją płci” poprawia zdrowie psychiczne osób transpłciowych. W badaniu wykorzystano dane ze szwedzkiego rejestru ludności ogółem, z informacjami pochodzącymi od ponad 9,7 miliona Szwedów, czyli około 95 procent mieszkańców.
Wyniki badania skutkowały w mediach głównego nurtu sensacyjnymi nagłówkami, typu: „Operacje dla osób transpłciowych przynoszą długoterminowe korzyści dla zdrowia psychicznego”  (Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne, NBC News, ABC News).
Jednak profesor socjologii z University of Texas, Mark Regneus, wskazał w zeszłym roku, że badanie „nie wykazało żadnych korzyści dla zdrowia psychicznego w przypadku interwencji hormonalnych w tej populacji”, a twierdzenie, że operacja „zmiany płci” pomogła w utrzymaniu zdrowia psychicznego zależy od wyników tylko trzech osób - z łącznego zbioru danych 9,7 mln osób.
Autorzy badania przyznali, że „wyniki nie wykazały żadnej korzyści z operacji w stosunku do późniejszej opieki zdrowotnej związanej z nastrojem lub zaburzeniami lękowymi”.
Co więcej, autorzy zauważają również, że osoby zdezorientowane płciowo, które przechodzą operację „zmiany płci”, są częściej leczone z powodu zaburzeń lękowych niż osoby, które takiej operacji nie przeszły.
„Osoby ze zdiagnozowaną niezgodnością płci, które przeszły operację potwierdzającą płeć, były bardziej narażone na leczenie z powodu zaburzeń lękowych w porównaniu z osobami z rozpoznaniem niezgodności płci, które nie przeszły operacji potwierdzającej płeć” - czytamy w korekcie.
Pisząc w The Daily Signal, dr Ryan Anderson wskazał, że takie ustalenia są zgodne z wcześniejszymi badaniami w tej dziedzinie.
„Nie powinno nas dziwić, że wyniki tego ostatniego badania - i jego korekta - pokazują, że hormonalne i chirurgiczne procedury przejścia nie przynoszą obiecanych korzyści” - napisał Anderson.
„Nawet administracja Obamy przyznała, że najlepsze badania nie wskazują na poprawę po operacji”.
Anderson zacytował notatkę z 2016 r. z Centers for Medicare i Medicaid, w której stwierdzono, że „cztery najlepiej zaprojektowane i przeprowadzone badania, oceniające jakość życia przed i po operacji przy użyciu zweryfikowanych (aczkolwiek niespecyficznych) badań psychometrycznych nie wykazały klinicznie istotnych zmian lub różnic w wyniki testów psychometrycznych po GRS (operacji zmiany płci) ”.
Anderson zwrócił uwagę, że w tej samej notatce z czasów Obamy cytowano szwedzkie badanie z 2011 roku, w którym stwierdzono znacznie zwiększony wskaźnik samobójstw wśród osób, które przeszły operację „zmiany płci”.
Szereg literatury naukowej wskazuje, że wzmacnianie pomieszania płci u pacjenta często nie zapobiega znaczącej krzywdzie emocjonalnej aż do próby samobójczej (z operacją lub bez niej) włącznie.
„Biorąc pod uwagę wszystkie te obawy, dlaczego media obchodzą to studium?  - zapytał Anderson. – „Dlaczego dzieci są separowane od rodziców, którym mówi się, że leki blokujące dojrzewanie, hormony płciowe i operacje to jedyny sposób leczenia ich dzieci? ”
https://www.lifesitenews.com/news/authors-of-study-showing-benefits-of-gender-affirming-treatment-issue-correction-admit-theyre-wrong

Fot. Shutterstock