Tel.690297773 , email: kontakt@stop-seksualizacji.pl

odbieramy telefony w godz.: 12.00-14.00

poniedziałek, 19 październik 2020 10:56

„Preferencje seksualne” stał się dla ideologii gender terminem obraźliwym. Tak zmienia się mentalność społeczeństw

Napisane przez Redakcja

Wśród desperackich ataków lewicy na nominowaną do Sądu Najwyższego Amy Coney Barrett, jednym z najbardziej przerażających musi być ich narzekanie przeciwko używaniu przez nią terminu „preferencje seksualne”. Okazało się, że bardziej poprawny politycznie jest termin bardziej poprawnym politycznie terminem jest „orientacja seksualna”.


„Nigdy nie dyskryminowałem ze względu na preferencje seksualne i nie dyskryminowałbym ze względu na preferencje seksualne” – odpowiedziała Barrett na pytanie, które 13 października zadała jej senator Dianne Feinstein z Kaliforni. Można by pomyśleć, że lewica będzie świętować to „poparcie” dla ich cennej zasady „niedyskryminacji”. Zamiast tego zaatakowano Barrett za używanie terminu „preferencje seksualne” – które nazwano „obraźliwym i przestarzałym”.

Jak widać, bardziej poprawnym politycznie terminem jest „orientacja seksualna”, gdyż – jak twierdzą zwolennicy ideologii gender – termin „preferencje seksualne” jest „używany przez działaczy anty-LGBTQ do sugerowania, że ​​orientacja seksualna jest wyborem”. Pojęcia „orientacja seksualna” i „preferencje seksualne” używano do tego momentu, zgodnie ze słownikiem języka amerykańskiego, jako synonimy. Teraz, jak widzimy, zwolennicy gender podejmują kolejny krok do wyrugowanie ze świadomości społecznej jakiejkolwiek możliwości wyboru heteroseksualności. Orwellowska dyktatura dotycząca terminologii w tej sytuacji ukazała swe oblicze po raz kolejny. I warto, byśmy zapamiętali jak poprzez terminy językowe zmienia się mentalność społeczeństwa.


https://www.lifesitenews.com/opinion/how-the-amy-coney-barrett-hearings-reveal-flaws-in-lgbt-marriage-logic