Wydrukuj tę stronę
niedziela, 06 marzec 2016 14:14

ONZ: Prawa LGBTQ i prawo do aborcji mają stać się celami "Zrównoważonego rozwoju" - również w Polsce

Napisała

W maju ma ruszyć kampania ONZ dotycząca wspierania prawa do aborcji i praw gender. Na onzetowskim celowniku jest również Polska.

Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon w raporcie "One Humanity: Shared Responsibility" (Jedna ludzkości: dzielona odpowiedzialność) domaga się, aby Organizacja Narodów Zjednoczonych przyjęła  prawa seksualne i reprodukcyjne czyli prawa LGBTQ i dostęp do aborcji jako cele "zrównoważonego rozwoju". Według Ban Ki-moon'a są one warunkiem rozwoju gospodarczego.

"Zrównoważony rozwój" jest polityką wpisaną w artykuł Konstytucji RP. Artykuł 5 stwierdza: "Rzeczpospolita Polska (?) zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju".

Raport zostanie zaprezentowany 23 i 24 maja 2016 na Światowego Szczytu Humanitarnego w Stambule (Turcja). Ma on być okazją do podjęcia  "konkretnych kroków w kierunku zakończenia cierpienie doświadczane przez miliardy ludzi dzisiaj". "Potrzeba tych wyzwań oraz skala cierpienia oznacza, że musimy zaakceptować nasze wspólne obowiązki i działając zdecydowanie, ze współczuciem je rozwiązać" - zapowiada Ban Ki-moon.

 

Za priorytet uważa "dostarczenie [dorosłym] kobietom i nastolatkom wszechstronnych seksualnych i reproduktywnych usług opieki zdrowotnej bez dyskryminacji" (ustęp 93), co znaczy o poszerzenie zakresu dostępu aborcji. Chce, aby informacje o sposobach zabijania dzieci nienarodzonych stały się ich "podstawowym przedmiotem". Łączą je z walką z przemocą wobec kobiet (punkt D w aneksie raportu). Susan Yoshihara z Centrum na Rzecz Rodziny i Praw Człowieka zauważa, że promowanie zabójstw dzieci nienarodzonych oraz promocja LGBT zostały odrzucone przez państwa w 2015. Twierdzi, że Ban Ki-moon podkreśla ich znaczenie, bo jego projekt oznacza przyjęcie ich za cele działań humanitarnych. Po raz pierwszy rezolucja ONZ zawarła odniesienia do "tożsamości seksualnej".

Raport wskazuje, że wśród celów długofalowych znajduje się zmiana myślenia nastolatków. Wedle ONZ staną się "agentami pozytywnej zmiany" (punkt F aneksu do raportu, ustęp 101). Dokument określa, że przeznaczy 20 miliardów dolarów, bo 125 milionów ludzi potrzebuje pomocy humanitarnej. Poza jednak ograniczeniem np. handlu ludźmi chce wprowadzania ideologii, rządu światowego i kontroli populacji.

http://www.un.org/apps/news/story.asp?NewsID=53195#.VtxS0tDMh81