Tel.690297773 , email: kontakt@stop-seksualizacji.pl

odbieramy telefony w godz.: 12.00-14.00


- Dwoje rodziców w Oregonie złożyło pozew o milion dolarów przeciwko Woodburn School District i nauczycielowi drugiej klasy, który założył, że chłopiec jest transpłciowy. Nauczyciel zmuszał go do oglądania książek i filmów o tym, na czym polega transgenderyzm.

Netflix Inc poinformował we wtorek, że przemyśli swoje inwestycje w produkcję filmową i telewizyjną w stanie Georgia, jeśli zostanie tam wdrożone nowe prawo broniące życia dzieci poczętych – informuje serwis rp.pl.

Wiktor Orban swoim dekretem likwiduje tzw. gender studies na uczelniach. Oznacza to, że w przyszłym roku nie będzie już naboru na studia na ten kierunek.

Australijska szkoła zmieniła nazwę Dnia Matki, nazywając go „Dniem Uznania”, ponieważ dyrektor stwierdził: „Nie wpisujemy się już w świat zero-jedynkowy”.


O szkole Brunswick East Primary School w Melbourne pisze The Daily Mail: „W poprzednich latach szkoła prowadziła stoisko, w którym dzieci mogły kupować produkty z okazji Dnia Matki, takie jak kubki, drobiazgi, świece i mydła”. Ale teraz stoisko będzie nazwane „stoiskiem uznania” i dzieci będą tam mogły kupić prezenty dla każdego.

„Jestem mamą córki, która od 14. roku życia uważa się za transpłciową. Kocham ją i bardzo zależy mi na niej i na innych dzieciach, które doświadczają takiego problemu. Niestety: leczenie w amerykańskich klinikach nie pomaga dziecku dotrzeć do przyczyny dyskomfortu. Wręcz przeciwnie: stawia je wobec konieczności zmiany płci”.

Sprawnie prowadzona kampania medialna ma sprawić, by Polacy stracili zaufanie do Kościoła i do wartości które głosi, bo niektórzy kapłani dopuścili się strasznych niegodziwości na dzieciach, na dodatek w niedopuszczalny sposób tuszowanych przez wielu ludzi Kościoła.

 W zamian za to Polacy mają zaufać bojownikom rewolucji seksualnej, promotorom progresywnej seksuologii i edukacji seksualnej, atakującym Kościół rzekomo w imię ochrony dzieci i obiecującym rzekome ukrócenie pedofilii.

Jak byśmy surowo nie oceniali grzechów, zaniedbań i zaniechań ludzi Kościoła, trudno o większą i bardziej niebezpieczną brednię.

Firma Microsoft promuje ideologię gender. Amerykański gigant technologiczny ogłosił, że w najnowszej wersji popularnego edytora tekstu „Word” obecne będzie niezwykle innowacyjne rozwiązanie. Użytkownikom, którzy posłużą się nacechowanym płciowo rzeczownikiem, program zaproponuje bardziej neutralną wersję.

"Para samców pingwinów zaadoptowała pisklaka.

Pingwiny dobierają się w pary na całe życie, podobnie jak ludzie. Czasami tworzą homoseksualne pary, czyli łączące się z osobnikami tej samej płci. W duńskim zoo para panów- pingwinów zajęła się porzuconym pingwinkiem. Byli smutni, gdy jednak wrócił do rodziców, więc pracownicy zoo dali im do opieki jajo. Pracownicy zoo potwierdzają, że świeżo upieczeni ojcowie wysiedzieli jajo i zajęli się pisklakiem po jego wykluciu." 


Senat stanu Alabama przyjął ustawę ograniczającą prawo do tzw. aborcji. Przepis delegalizuje ten proceder w każdym przypadku z wyjątkiem zagrożenia życia i zdrowia matki. Ustawę przyjęto stosunkiem głosów 25 do 6.
Wcześniej senatorowie odrzucili poprawki dopuszczające zabicie dziecka w przypadku gwałtu i kazirodztwa.

 „Sologamy” czyli małżeństwo samego ze sobą. To praktyka, zgodnie z którą osoby samotne mogą „wziąć ślub” w romantycznym miejscu, wynająć celebransa, wysłać znajomym zaproszenia, rejestrować się w sklepach ślubnych i w pięknym ubraniu odegrać swoją rolę na weselu.


Derek Hay, jeden z czołowych agentów branży pornograficznej, został oskarżony przez kobiety „o oszustwa, wykorzystywanie seksualne i nielegalny biznes towarzyski” . W 75-minutowym dokumencie, wyprodukowanym przez NBC, ponad 20 kobiet mówi o swoich doświadczeniach i zarzutach przeciwko niemu. Wypowiadają się, pomimo obawy przed odwetem.

- Kiedy zauważyłem nagłówek w „Charlotte Observer” na początku tego tygodnia, musiałem czytać go dwa razy: „Mężczyzna w oddziale położniczym” – przeliterowałem. Czule napisana, wzruszająca historia zaczyna się tak: Liam Johns wchodzi do gabinetu USG i rozgląda się. Poczuł się lżej, gdy zobaczył, że poczekalnia jest pusta. „Może nikt mnie nie zauważy” – myśli. Liam ma 5-6 stóp, brodę i ciążowy brzuszek.